Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

4x07 'Ji Yeon' - o odcinku

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Sezon 4
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Czw 12:42, 13 Mar 2008    Temat postu: 4x07 'Ji Yeon' - o odcinku

4x07 Ji Yeon



Scenariusz: Edward Kitsis & Adam Horowitz
Reżyseria: Stephen Semel
Premiera: 13 marca 2008 na ABC
Postać: Sun & Jin Kwon

Streszczenie: Juliet jest zmuszona wyjawić Jinowi zaskakujące informacje, kiedy Sun grozi przeprowadzką do obozu Locke'a. W między czasie Sayid i Desmond spotykają się z Kapitanem frachtowca i zaczynają rozumieć, jaka jest prawdziwa misja jego załogi.

GALERIA


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Matthew




Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rawicz.....:)

PostWysłany: Pią 14:36, 14 Mar 2008    Temat postu:

Co sie dzieje z Lostami ??? Każdy odcinek kończy się na pokazaniu małego dziecka. Odcinek momentami nudnawy aczkolwiek mina Desmonda i Saida po zobaczeniu Michaela (Kevin) bezcenna Very Happy. Ciekawe tylko dlaczego ta ładna kobieta znana z fimu "GrindHouse Death Proof" się zabiła, a myślałem, że będzie więcej scen z nią Razz. Nadal nasuwa mi się pytanie po co oni szukają Bena ?...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Sob 2:21, 15 Mar 2008    Temat postu:

Późno, więc wiele nie napiszę. Bardzo fajny odcinek, lepsiejszy i ciekawszy od poprzedniego. Po scenie, w której Jin wręczał jakiejś koreanśkiej grubej rybie pandę, a potem wdzięcznie rzekł do recepcjonistki, że jest dopiero 2 miesiące po ślubie, to na mojej gębce było jedno wielkie: WTF?! Dopiero w ostatniej scenie zajarzyłam, że Jin miał FB a Sun FF...

Dlaczego uśmiercili Jina? Proste pytanie. Why? |: Wysiekli już grono ludzi, którzy są w serialu od początku. Ja wiem, że śmierć Jina będzie miała miejsce w FF i że sobie na niego jeszcze popatrzymy, ale właśnie nie o to mi chodzi. Jin nie jest jakąś moją super ulubioną postacią, więc nie muszę go oglądać w każdym odcinku, ale jako postać chciałabym, by przeżył do końca serialu, a potem żył sobie dalej... Bez sensu... Jako małżeństwo sporo się nacierpieli, już mieli się rozstać, tyle razem przetrwali dzięki miłości, więc dlaczego nie pozwolili się im tym cieszyć? Nawet dziecka nie widział... I biedna Sun i Ji-Yeon będą bez męża i tatusia. Co za kapa... Rolling Eyes

Byłam przekonana od dawna, że szpiegiem Bena okaże się Michael. Jak widać, nie myliłam się. O dziwo jakoś fajnie mi go widzieć znów w serialu xD Taki come back do I i II sezonu xD

Sayid: "Nice to meet you, Kevin O_o" Laughing

A, nareszcie ktoś przypieprzył Jules! Brawo, Sun! Applause ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kopciak
Gość






PostWysłany: Sob 9:29, 15 Mar 2008    Temat postu:

na grobie Jina widniała data śmierci: 22.09.2004 (katastrofa 815)
Wydaje mi się, że Jin jest cały czas na wyspie. Nikt nie powiedział, ze umarł. Według ludzi z 'normalnego' świata, katastrofę przeżyło tylko kilka osób, wiec według nich cała reszta nie żyje, wiecie o co mi chodzi? Upozorowano śmierc reszty rozbitków. Dlaczego? Jeszcze nie wiemy.

Jin żyje, kto jest ze mną?
Powrót do góry
iza




Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:46, 15 Mar 2008    Temat postu:

kopciak: też tak myślę. Na początku wydawało mi się, że Jin zginął jeszcze na wyspie, ta rozpacz Sun i Hugo przy grobie wyglądała wyjątkowo szczerze i w ogóle. Ale być może wynika ona z faktu, iż nie widzą oni szans na powrót na wyspę, co jest równoznaczne z tym, że już nigdy Jina nie zobaczą. W każdym razie, ja będe obstawać przy tej wersji.
Poza tym całkiem niezły epizod, na pewno lepszy od poprzedniego, który pomimo mega jacketerskich scen ( Cool ) był odcinkiem raczej słabym.
*powrót pana Kevina Johnsona, yyyy to znaczy Michaela Dawsona. I ta mina Sayida - bezcenny moment. Oczywiście nikt się nie spodziewał, że to właśnie Majk jest tym szpiegiem na łodzi,hm? Rolling Eyes

*w końcu się doczekałam krótkiego epizodu Zoe Bell z Deathproofa w roli Reginy. I tutaj mały easter egg: książka czytana przez Reginę (czytana?) to "Survivors of the Chancellor" Juliusza Verne'a. Ciekawych odsyłam to wikipedii http://en.wikipedia.org/wiki/The_Survivors_of_the_Chancellor, szczególnie polecam ten fragment:

Cytat:
At the beginning of its voyage, the Chancellor carried eight passengers and twenty crew members. By the end, only eleven people (five passengers and six crew) remained alive.

Confused

*Jules faktycznie zachowała się trochę jak zołza Razz ale chyba nie miała wyjścia, w sumie to poniekąd uratowała Sun życie. Nie mówcie mi za to że Kate była w porządku w stosunku to Sun pozwalając jej iść do obozu Locke'a, skoro sama tam była, wiedziała co ten szaleniec wyprawia. Nie rozumiem tej kobiety w ogóle.

*no i mamy oceanic six w komplecie: Jack, Kate, Hurley, Sayid, Sun, Aaron. Co dalej? Przypuszczam, że to będzie ekipa która załapie się na następny trip na statek z Frankiem Lapidusem. Poza Sayidem który już jest na frachtowcu. Nie zapominajmy też o wizji Desmonda z Claire w helikopterze, wyrok śmierci? Myślę, że tak. Confused A czasu zostało nie dużo, wg słów kapitana - gdy naprawią silniki odpływają na bezpieczną odległość od wyspy, podejżewam że już nie zawrócą, w końcu załoga dostaje "ostrej odmiany klaustrofobii" (i tu przychodzi mi znowu na myśl wyżej wymieniony cytat z wikipedii).
Podkusiło mnie żeby obejrzeć trailer następnego odcinka, conajmniej niepokojący Confused
a później zapowiada się nie mniej niepokojący hiatus Razz pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Sob 12:48, 15 Mar 2008    Temat postu:


Cytat:
na grobie Jina widniała data śmierci: 22.09.2004 (katastrofa 815)

O kurdę, nie zauważyłam tego, heh. No to nieźle. Możliwe, że Jin faktycznie żyje, a Sun rozpacza dlatego, że sądzi, iż już się nie zobaczą. Możliwe, że macie rację. Pasowałaby mi taka opcja. A to by oznaczało, że Jin nie należy do Oceanic Six. Z tego, co wiem od Majki, to Aaron nie jest zaliczany do szóstki, a więc jest 6+1 (1 = Aaron :p). Kto jest więc szósteczką? Ciekawe... A jeszcze bardziej ciekawi mnie coś innego. Czy z wyspy wydostała się tylko szósteczka z samolotu, czy jeszcze ktoś, typu Juliet, Desmond? Wszak Oceanic Six wyraźnie dotyczy tylko ludzi z samolotu... Nie wiem, czy gdzieś było powiedziane, że nikt poza pasażerami lotu 815 się nie wydostanie. Tylko jakby im się to udało, że nie byłoby o nich głośno... Musieliby bardzo się ukryć, żeby nikt nie pytał, jakim cudem znaleźli się na wyspie...

W sumie Jules może i nie miała innego wyjścia, by powstrzymać Sun przed pójściem do obozu Lock'a (też nie rozumiem logiki jej myślenia :p), ale plask był jak najbardziej na miejscu. Ja za coś takiego od plasku przeszłabym do wydrapywania oczu xD Plusem jest to, że Sun wreszcie zrzuciła z siebie ciężar skrywanej tajemnicy. Takie coś na pewno przeszkadza człowiekowi. Fajnie, że Sun ma nad wyraz mądrego (teraz) faceta i szybko jej wybaczył ten występek, mając pełną świadomość, że praktycznie sam pchnął ją do zdrady swoim postępowaniem. W życiu o tak obiektywnie myślących i dojrzałych emocjonalnie facetów raczej trudno. Ucieszyłam się, że Juju dostała w twarz już nawet totalnie abstrahując od tego odcinka. Pracowała solidnie na policzek i to od dawna :p No choćby za bezczelne i poniżej pasa wtargnięcie do najpiękniejszej shiperskiej sceny w hitorii TV - hand holding :p Tak, wylazł ze mnie mój fanatyzm jaterski :p

Na samym początku, kiedy Ben powiedział, że ma szpiega na statku, przyszedł mi do głowy jednooki. Ale szybko zmieniłam zdanie na Michaela. Taka opcja wydała mi się bardziej zaskakująca i ciekawsza. Z resztą sami trąbili, że Michael jakoś tam wróci do serialu. Więc trzymało się to kupy. No i faktycznie. Naprawdę cieszę się z takiego rozwoju wypadków. Mina i zachowanie Sayida bezcenne xD Kocham takie zwroty akcji w LOST.

A jeszcze wracając do Jina. Jeśliby żył i nie należał do szóstki, to why Sun go wołała, rodząc? No chyba, że miała jakieś haluny i tak odreagowywała cały stres, ból itp. W sumie nie mogła go jakoś sensownie wołać, skoro, jak mówicie na grobie była taka a nie inna data śmierci... Think Jezu, jakie to wszystko zakręcone!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
iza




Dołączył: 26 Maj 2007
Posty: 50
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:31, 15 Mar 2008    Temat postu:


Catherine napisał:
A to by oznaczało, że Jin nie należy do Oceanic Six. Z tego, co wiem od Majki, to Aaron nie jest zaliczany do szóstki, a więc jest 6+1 (1 = Aaron :p). Kto jest więc szósteczką? Ciekawe...

wg darkufo Aaron należy do oceanic 6: [link widoczny dla zalogowanych] , całkiem wiarygodne źródło Wink
W trailerze do "Ji Yeon" było wyraźnie powiedziane, że w tym odcinku dowiemy się kim jest ostatnia osoba z oceanic 6. Tak samo było pare tygodni temu w trailerze do "Eggtown" - mieliśmy się dowiedzieć o kolejnym uratowanym rozbitku, a w tym odcinku nikt poza Aaronem nie został ujawniony, dlatego ja raczej przyjmuje tą wersję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Car0linee99




Dołączył: 09 Cze 2007
Posty: 56
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:50, 15 Mar 2008    Temat postu:

Hmm, mi żadna z waszych wersji wydarzeń nie przyszła na myśl oglądając odcinek, natomiast myślałam (nie wiedząc czy Aaron jest wliczany w Oceanic 6 czy nie), że ktoś musiał kazać Jinowi, aby odciął się od Sun raz na zawsze i zaczął nowe życie, grożąc mu przy tym na przykład śmiercią Sun, oraz musiał upozorować jego własną śmierć aby Sun go nie szukała Laughing Wiecie o co mi chodzi? Razz Trochę to chore i za bardzo sensacyjne, ale na prawdę taka była moja pierwsza wersja po obejrzeniu odcinka. Wiem, mam wybujałą wyobraźnię Majkel z mopem w ręku udający tajnego szpiega, haha, śmieszne to było IMO ;p. Witaj z powrotem Kevinie vel Michael'u Laughing

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Car0linee99 dnia Sob 13:52, 15 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Sob 13:59, 15 Mar 2008    Temat postu:

Sprostowanie odnośnie Oceanic-6

Ausiello mylił się, jak widać. Jin nie należy do Oceanic6, Aaron jest jednym z szóstki. Czyli jest po prostu 6, a nie 6+1. Darlton wymienią wszystkie imiona uratowanej szóstki w następnym podcaście, więc będziemy mieli oficjalne potwierdzenie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Sob 14:36, 15 Mar 2008    Temat postu:

Teraz tak sobie myślę o tym Jinie... Chyba on jednak nie żyje. W końcu wyraźnie mówili, że ktoś z oceanic six umrze i w odcinku 4x07 dowiemy się kto to taki. Poza tym Sun była bardzo przekonująca nad tym grobem. Zapewne Jin umrze jeszcze na wyspie, a grób i data wiadomo - muszą utrzymywać, że cała reszta pasażerów zginęła w katastrofie.

Caro napisał:
Hmm, mi żadna z waszych wersji wydarzeń nie przyszła na myśl oglądając odcinek, natomiast myślałam (nie wiedząc czy Aaron jest wliczany w Oceanic 6 czy nie), że ktoś musiał kazać Jinowi, aby odciął się od Sun raz na zawsze i zaczął nowe życie, grożąc mu przy tym na przykład śmiercią Sun, oraz musiał upozorować jego własną śmierć aby Sun go nie szukała Wiecie o co mi chodzi? Trochę to chore i za bardzo sensacyjne, ale na prawdę taka była moja pierwsza wersja po obejrzeniu odcinka. Wiem, mam wybujałą wyobraźnię

Laughing Nie przejmuj się, Caro. Też mi się zdarzało "ciekawie" interpretować niektóre sceny xD LOST jest tak zakręcony, że trudno oczekiwać, byśmy byli mniej zakręceni Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 9:36, 16 Mar 2008    Temat postu:

Jeśli ktoś nie czyta spoilerów i przypuszczalnie nie widział że Harold Perrineau wraca do serialu pojawienie się micheala vel kevina była ogromnym zaskoczeniem podkreślam tylko dla takich osób bo dla mnie niestety nie:(

te jego wejście jak to trafnie zauważyła caro

Cytat:
Majkel z mopem w ręku udający tajnego szpiega, haha, śmieszne to było IMO ;p.
było troszkę śmieszne but ten podkład muzyczny uu scenarzyści na prawdę myśleli ze to będzie scena gdzie połowa padnie na zawał
dość tej ironii

podobała mi się rozmowa z kapitanem. krótko rzeczowo imo chyba najlepszy dialog w odcinku

co do kate, dziewczyna niesamowicie wkurzyła mnie, czy one nie zdaje sobie sprawy że jeśli pozwoliła by odejść sun to ona umrze. chyba jednak nie dociera do niej to skoro wiedząc co czeka kobiety w ciąży migdaliła się z sawyerem ...no comment

juliet - chciała dobrze ale nie takimi sposobami. mówiąc takie rzeczy mogła rozwalić małżeństwo koreanczykow które już i tak swoje przeszło
widzimy że to kobieta z mottem przewodnim : do celu po trupach :/



Cytat:
Sprostowanie odnośnie Oceanic-6

Ausiello mylił się, jak widać. Jin nie należy do Oceanic6, Aaron jest jednym z szóstki. Czyli jest po prostu 6, a nie 6+1. Darlton wymienią wszystkie imiona uratowanej szóstki w następnym podcaście, więc będziemy mieli oficjalne potwierdzenie.


a może do oceanic 6 należy ben. mógł przywdziać tożsamość któregoś z martwych ..

pomysł z połączeniem retro z futuro - świetny gdyby nie to, epek byłby nudny
a tak pomieszanie z poplątaniem, o to imo chodzi

oceniam na 7,5/10


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez made dnia Nie 9:39, 16 Mar 2008, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gość







PostWysłany: Pią 15:31, 25 Kwi 2008    Temat postu:

a co się stało z synem Michaela??
Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Sezon 4 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin