Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

02x08: Collision - o odcinku
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Sezon 2
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Dawca
Moderator



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Czw 0:53, 29 Gru 2005    Temat postu: 02x08: Collision - o odcinku

Scenariusz: Javier Grillo-Marxuach & Leonard Dick
Reżyseria: Stephen Williams

Premiera: 23 listopad 2005 na ABC

Dość dramatyczny odcinek ponieważ odchodzi od nas kolejna osoba którą jest Shannon. Ginie ona z rąk Any-Lucii o której także dowiadujemy się dość sporo, szczególnie o jej "niegrzecznej" przeszłości!


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dawca dnia Wto 22:33, 17 Sty 2006, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julie
Administrator



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 17:27, 04 Sty 2006    Temat postu:

Ależ ja ryczałam na samym koncu.

Jak Anna-Lucia uwalnia Sayida a on idzie do Shannon, Michael wraca na plaże i Vincent do niego pędzie, Charlie ściskający Jina i powietanie Jina z Sun...

I w końcu Jack widzący jak Sayid niesie martwą Shannon i potem jego zaskoczenie kiedy widzi Annę...

Kurde te sceny i ta muzyka -> Crying or Very sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindorie




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Flying Circus

PostWysłany: Śro 18:39, 04 Sty 2006    Temat postu:


Julie napisał:
Ależ ja ryczałam na samym koncu.

Jak Anna-Lucia uwalnia Sayida a on idzie do Shannon, Michael wraca na plaże i Vincent do niego pędzie, Charlie ściskający Jina i powietanie Jina z Sun...

I w końcu Jack widzący jak Sayid niesie martwą Shannon i potem jego zaskoczenie kiedy widzi Annę...

Kurde te sceny i ta muzyka -> Crying or Very sad

No wesoło mi nie było ^^
Łzy pociekły, fakt...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Śro 20:51, 04 Sty 2006    Temat postu:

Ja się najbardziej poryczałam, jak Rose wróciła do Bernarda...
Powiedzcie, że Sawyer umrze? Proooszę ;p <joke> ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julie
Administrator



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Śro 20:56, 04 Sty 2006    Temat postu:

hehehehe
Rose i Bernie - to jeden z elementów tego emocjonalnego pakietu Smile

Sawyer? Niestety nie.... jestem chyba jedną z niewielu, którą ten koleś irytuje - chociaz akcent ma boski i te jego teksty i przezwiska...
Ale ta cała otoczka złego czarusia...pfeee (czuję ze się narażam Wink )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawca
Moderator



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Czw 2:43, 05 Sty 2006    Temat postu:

Odcinek naprawdę wzruszający ale bardzo dobrze tej rozpuszczonej laleczce Razz

Tylko mi tu nie płakać bo to raczej nie czas i miejsce na takie "pierdoły" Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Czw 11:58, 05 Sty 2006    Temat postu:


Julie napisał:
Sawyer? Niestety nie.... jestem chyba jedną z niewielu, którą ten koleś irytuje - chociaz akcent ma boski i te jego teksty i przezwiska...
Ale ta cała otoczka złego czarusia...pfeee (czuję ze się narażam ;) )

Mi się nie narażasz. Też nienawidzę gościa. I pomyśleć, że wydawało mi się, że go polubiłam. Zacytuję: "pfee" :D
Ana-Lucia nie wyglądała mi jak dotąd na MORDERCZYNIĘ! :|


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindorie




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Flying Circus

PostWysłany: Czw 12:13, 05 Sty 2006    Temat postu:


Ewka napisał:

Julie napisał:
Sawyer? Niestety nie.... jestem chyba jedną z niewielu, którą ten koleś irytuje - chociaz akcent ma boski i te jego teksty i przezwiska...
Ale ta cała otoczka złego czarusia...pfeee (czuję ze się narażam Wink )

Mi się nie narażasz. Też nienawidzę gościa. I pomyśleć, że wydawało mi się, że go polubiłam. Zacytuję: "pfee" Very Happy
Ana-Lucia nie wyglądała mi jak dotąd na MORDERCZYNIĘ! Neutral

Sawyer jest w porządku ^^
To już wolę, żeby Jack zginął, ale on jest superhero więc go nie uśmiercą :/
Przede wszystkim ma zginąć Ana Lucia!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Czw 12:17, 05 Sty 2006    Temat postu:

Jack? O nieeee, w życiu. ^^ Jak zginie Jack, to wtedy cała reszta będzie po kolei zdychać ;p Zacząwszy od Sawyer'a of course. :]
Zastanawiałam się, kim może być Ana-Lucia i wyszło mi, że płatną morderczynią. :p Ale stoi jednak po tej jasnej stronie mocy... Bleah :\


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindorie




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Flying Circus

PostWysłany: Czw 12:19, 05 Sty 2006    Temat postu:

A który był odcinek z retrospekcjami Any Luci?
Wtedy zrobiło mi się jej żal.
Może bym ją lubiła, niech tylko przestanie cały czas wrzeszczeć i wymachiwać bronią :/

Obawiam się, Ewka, że wszyscy jakoś by sobie bez Jacka poradzili ^^ On nie jest bogiem i nie jest niezastąpiony ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Czw 12:30, 05 Sty 2006    Temat postu:


Lindorie napisał:
A który był odcinek z retrospekcjami Any Luci?
Wtedy zrobiło mi się jej żal.

Dokładnie w tym, o którym rozmawiamy ^^ "Byłam w ciąży" - Pif paf.

Cytat:
Obawiam się, Ewka, że wszyscy jakoś by sobie bez Jacka poradzili ^^ On nie jest bogiem i nie jest niezastąpiony ^^

Jack:
Uratował Charlie'go.
Uratował Sawyer'a.
Uratował Rose.
Uratował Claire
Uratował Hurley'a.
Tam na tej wyspie został bogiem. ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lindorie




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1023
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Flying Circus

PostWysłany: Czw 12:33, 05 Sty 2006    Temat postu:


Ewka napisał:

Lindorie napisał:
A który był odcinek z retrospekcjami Any Luci?
Wtedy zrobiło mi się jej żal.

Dokładnie w tym, o którym rozmawiamy ^^ "Byłam w ciąży" - Pif paf.

O ^^ No patrz Very Happy
Zrobiło mi się jej przykro na pół sekundy, a potem znowu zaczęła machać pistoletem i wrzeszczeć: COFNąć SIę!!! NIKT SIę NIE RUSZA!!!! SłYSZYSZ CO MóWIę???? NIE RUSZASZ SIę!!!!!!!! NIKT SIę NIE RUSZA!!!!!
I tak w kółko, aż się żygać chce Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawca
Moderator



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Czw 23:56, 05 Sty 2006    Temat postu:


Ewka napisał:
Jack:
Uratował Charlie'go.
Uratował Sawyer'a.
Uratował Rose.
Uratował Claire
Uratował Hurley'a.
Tam na tej wyspie został bogiem. ^^


Co z niego za bóg że nie uratował tych co zgineli w katastrofie Crying or Very sad :wink:

Jack:
Nieuratował Boona

Lock: (większy bóg)
Uratował ich wszystkich bo załatwił pare dzików Twisted Evil ale pomógł uśmiercić Boona

Jack poprostu jest lekarzem i to jego powołanie ratować ludzi ale nie porównywujmy go od razu z Bogiem !!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Pią 11:47, 06 Sty 2006    Temat postu:

Dawco, metafora taka... Wątpię, żeby nawet w serialu istniał ktokolwiek, kogo mogłabym porównać do Boga... :>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawca
Moderator



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Sob 0:30, 07 Sty 2006    Temat postu:

Ewka, wiem że to miałaś na myśli ale uważam że to było za mocne określenie choć dla ciebie to pewnie on jest nawet czymś większym Wink ... Jack - bożyszcze damskich serc Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julie
Administrator



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:35, 07 Sty 2006    Temat postu:

Czy ja wiem czy on bożyszcze?
Przystojny jest - to prawda.
Ale gdyby grał takiego dowcipnisia jak Hurley czy Charlie, to już raczej byśmy za nim tak nie przepadały.
Ma coś w sobie, kiedy zaczyna wszystkim rządzić, kiedy biegnie na ratunek - To taki ideał faceta, który zrobi wszystko i do konca by tylko Ci pomóc i Cię ochronić. Smile

Przy nim kobieta naprawdę może poczuć się bezpieczna. A nie jak w przypadku Sawyera, tu jest slodki, a za chwilę każe Ci spieprzac lub ośmiesza Cię przy wszystkich...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dawca
Moderator



Dołączył: 12 Gru 2005
Posty: 264
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zielona Góra

PostWysłany: Sob 0:40, 07 Sty 2006    Temat postu:

Oj ten Sawyer - Prawdziwy Twardziel !

Masz rację Julie, pewnie ideał to SawJack, takie połączenie wilka i owieczki !


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Julie
Administrator



Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 1165
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob 0:47, 07 Sty 2006    Temat postu:

Pewnie się narażę zastepom fanek Sawyer'a, ale dla mnie to jest zwykły pozer. Używa ataku na obronę....

Prawdziwy facet potrafi i dowalić i się rozpłakać... A nie tylko uragac i wszystkim dookoła się narażać. Założę się, że w realnej sytuacji, nie byłoby osoby na wyspie, która nie miałaby ochoty przetestowac na nim broni....

Aczkolwiek akcent ma seksowny... i te oczy... Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ewka
Moderator



Dołączył: 18 Gru 2005
Posty: 1156
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Spod Włocławka... Aktualnie Lublin ;D

PostWysłany: Sob 13:48, 07 Sty 2006    Temat postu:


Cytat:
która nie miałaby ochoty przetestowac na nim broni....

Ach, gdybym ja tam była... ^^
A pisząc o Jack'u jako bogu miałam na myśli stronę serialową: każdy, mając problem zgłasza się do Jack'a. Jack to, Jack tamto. The Leader. ;p

Cytat:
Ewka, wiem że to miałaś na myśli ale uważam że to było za mocne określenie choć dla ciebie to pewnie on jest nawet czymś większym

Nie przesadzajmy, bo doniczek zabraknie... Embarassed
On mi się bardzo podoba z wyglądu. Wystarczy, że przystojny, wysoki brunet, lub szatyn, a ja tracę głowę... ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natal-ja




Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Sob 19:16, 07 Sty 2006    Temat postu:

oj niestety ja cierpię na podobną chorobę.. ;]
dziwne, ale blondyni w 99% mnie nie ruszają ;d


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Sezon 2 Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin