Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

Szkoła, studia... i wszystko co nas w nich denerwuje ^^
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Imoen




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:14, 14 Kwi 2007    Temat postu: Szkoła, studia... i wszystko co nas w nich denerwuje ^^

Okay, więc tu możemy się powyżywać na szkole, studiach itd. Oczywiście nie tylko ;)
So, jeśli przeżyje ten tydzień z 6 sprawdzianami to naprawdę będzie cud ^^". (dodatkowo fakt, że mam dzisiaj imprezę urodzinową i pewnie będę spała może 3h wcale nie pomaga (; )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arphen
Moderator



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 11:22, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Nie cierpię szkoły. Szkoła jest zuem. Tym bardziej, jeśli ma się zuych nauczycieli. Ble. Prawda, że na święta nic się nie zadaje?
Ależ oczywiście, że prawda.
No to wyobraźcie sobie, że na środę od razu po świętach ja miałem zadaną matmę, polski, project z anglika, niemiecki, nauczyć się do biologii (kartkówa) i jeszcze debilny rysunek z plastyki. Huh, jak ja nie cierpię plastyki!<pozdro Mycha (; >. I jeszcze na angielskim baba miała sprawdzić przez święta nasze zaległe 3 sprawdziany (i jeszcze nam zadała project), a kiedy się o nie upomnieliśmy, to ona na to "Nie sprawdziłam, ja też muszę mieć święta dla siebie." /;
Na dodatek n-le zapowiadają nam masę kartk/spr na przyszły tydzień, a za niecałe 2 tyg. mam egzaminy gimnazjalne.

Ja chcę WAKACJE. :kwasny:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Imoen




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 11:40, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Arph, ty w gimie jeszcze?;p Dzys, w życiu bym nie powiedziała^^.
Ja na szczęście nie mam plastyki, ale za to mam historię. Historia to postrach mojej klasy, po a)nauczycielka, moja kumpela się jej tak boi, że zawsze przy odpowiedzi nie jest w stanie nic powiedzieć, a temat umie, po b)notatki na każdej lekcji po 10 stron dyktowane tempem mega ekspresowym, po c)następnie wieczne odpytywanie z tych masakrycznie długich notatek, po d)pytani jesteśmy nie 3 lekcje wstecz tylko z całego tematu przerabianego przez pewien czas, np. teraz z historii Polski przez całe średniowiecze, po e) w środę mamy pisać wypracowanie jak na maturze przez 2h właśnie z tej historii Polski, tego jest w *** dużo;//. I ona ma podać nam jakieś tematy, znając życie będą debilne.
Musiałam się wyżyć^^.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arphen
Moderator



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 11:52, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Ano jeszcze w gimie. Bosh, mam dosyć tej szkoły. Ja chcę już do LO (;
Imi, czemu byś się nie spodziewała? ;>
Ja mam jeszcze debilną babę od WOSu. Jest taka gruba, że wygląda, jakby cały czas była w ciąży (czyli odkąd ją widzę to już 3 lata... ej, przecież słonie są w ciąży 3 lata! xD). Na każdej lekcji pyta w wydarzeń, z tymże ty mówisz jej jedno zdanie (nawet jeśli jesteś wykuty na blachę), a potem ona gada sama do siebie, nie daje ci dojść do słowa i stawia ci 3+ oO.
Poza tym ostatnio moja klasa na wosie stwiedziła, że to, co ona ma między brzuchem, a stopami to kopuła.
I na lekcji śpiewali "wsadź jej bułę pod kopułę". A ona na to : Tak, ależ oczywiście, że robimy zadanie czwarte.

No comments xD :rotfl:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Imoen




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 12:23, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Bo wydajesz się starszy jak się z Tobą gada, no^^.
Tak samo Ines- kto by pomyślał, że dziewczyna jest w 2 klasie gima;P.
Powodzenia na testach! ^^"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scu




Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka ;)

PostWysłany: Sob 12:44, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Woah. Mnie irytuje moja polonistka. Zamotana jest strasznie i nie może poradzić sobie z moją klasą - każdy wchodzi jej na głowę o.O Jak ja zdam maturę z polaka za rok, to będzie to ogromny sukces...

Nienawidzę fizykii i matmy - to moje najsłabsze punkty. Z matmy w prawdzie mam mocne 3, ale fizyka... Boże drogi, pół godziny produkowałam się przy tablicy, żeby wzór przekształcić -.-' dostałam dwóję na szynach xD


No i jeszcze to poranne wstawanie... Ja nie mam zamiaru chodzić do szkoły na 7:10, ludzie! Na szczęście wtedy mam dwa wfy, to sor przymyka oko.


Ech, narzekać znowu tak nie będę. Mam wyśmienitego gościa od gegry (wygrał program 1 z 10 o.O), jestem w końcu klasa z rozszerzoną geografią. I historię uwielbiam (zdaję ją w przyszłym roku na maturze). I mimo wszystko jakoś w tym moim zielonym LO da się wytrzymać Wink A ten rok tak mi szybko przeleciał, że poezja o.O


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ines
Moderator



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 14:08, 14 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
Bo wydajesz się starszy jak się z Tobą gada, no^^.
Tak samo Ines- kto by pomyślał, że dziewczyna jest w 2 klasie gima;P

Wszyscy się o to czepiają. Ja nie wiem, dlaczego. ;p

Szkoły mam zdecydowanie dość, w tym tygodniu czekają mnie trzy sprawdziany (chemia, biologia, angielski, + geografia- kartkówka), wypracowanie klasowe z polskiego i pytanie z historii i WOSu.
Nie witrzymam! I wyrobią się z tym w trzy dni, bo w czwartek jadę na wycieczkę klasową i wracam w piątek na noc.
Ja. Chcę. Wakacjeee!
Już i tak sama się sobie dziwię, że siedzę w tej głupiej budzie tyle czasu, bo ocen i tak nie wyciągnę- będzie 4,5, tak, jak na półrocze, a może nawet gorzej ze względu na spadek jakości moich ocen z historii- mogę dostać 4 ;( Ja nie przeżyję.

Mogłabym to jeszcze ciągnąć, ale chyba mało kogo interesują takie bzdety ^^'


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Christa




Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:43, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Jak można nie lubić historii, Imoen? xD Tymbardziej jeśli się jest na profilu humanistycznym ^^' U nas również praktycznie wszyscy się boją pytania z historii, ale jeśli się robi notatki z lekcji to spokojnie i szybko można się tego nauczyć. Smile

Hmm ja ostatnimi czasy zdążyłam znienawidzić swoją klasę, obrzydzić sobie polski i po części znielubić (xD) swoją szkołę. Ale podobno pierwsza klasa jest najtrudniejsza.

Ines - miałam na semsetr dokładnie taką samą średnią jak Ty, tylko że ja zamiast ciągnąć w drugim semestrze oceny w górę, robię wręcz przeciwnie - obniżam je. W zasadzie byłoby nieciekawie gdyby nie tak dobre oceny, jakie miałam na semestr. :niepewny:

A co zamierzacie robić w życiu (jeśli już zamierzacie). Jakiś konkretny zawód?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arphen
Moderator



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 15:24, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Ja teraz chyba będę szedł do klasy biol-chem (broń boże bez rozszerzonej fizyki!!) bo biologię uwielbiam, a chemia nie sprawia mi większych kłopotów. Ale idealny byłby dla mnie profil biol-inf (czemu takiego nie ma ;{).
Także w grę wchodzi potem ew. psychologia, informatyka, medycyna, zoologia albo coś. Najchętniej chciałbym być weterynarzem (jeśli już mówimy o medycynie), ale jakiś informatyk też by mnie statysfakcjonował.

LOL, ja w mojej szkole na półrocze wyciągnąłem na 5.0! XD
Dostałem 6 z biologii normalnie szook! I to w większości dlatego, że przeszedłem do etapu rejonowego konkursu biologicznego x)
I miałem 4 z plastyki. Bleeee, nie lubię tego czegoś.

Ale teraz pewnie będzie gorzej. Dużo gorzej. Coś mi nie idzie ostatnio polak, wos, fizyka i histra. Za to z angielskiego mi baba postawiła niedawno jakieś dwie 6- (rotfl, co za ocena^^) za dwie prace. A plastyki jak nie kumałem, tak nie kumam. Artysta ze mnie nie będzie^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scu




Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka ;)

PostWysłany: Sob 15:24, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Nie mam konkretnych planów. Chciałambym iść na AWF, albo do straży ^^
Albo policja, czyli kontynuowanie rodzinnej tradycji. Na co się zdecyduję - czas pokaże. Najbardziej odpowiadałaby mi uczelnia, gdzie jest niezła drużyna koszykarska, do której mogłabym się załapać. Mam fioła na punkcie koszykówki ^^

btw. moja koleżanka chce robić makijaże trupom w domu pogrzebowym ;p


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ines
Moderator



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Sob 17:14, 14 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
Ines - miałam na semsetr dokładnie taką samą średnią jak Ty, tylko że ja zamiast ciągnąć w drugim semestrze oceny w górę, robię wręcz przeciwnie - obniżam je. W zasadzie byłoby nieciekawie gdyby nie tak dobre oceny, jakie miałam na semestr.

Tak, ale Ty jesteś w liceum- a ja w gimnazjum i wszyscy po mnie jadą, że co ja daję, że w gimnazjum nie ma w ogóle nauki i jak można nie mieć przynajmniej 5.0 ... *roll*
No, to chyba nie w mojej szkole. I nie z moimi zdolnościami, które są bardzo wątpliwe. :/
6 mam z informatyki, WFu i angielskiego (chciałam mieć z polskiego i nawet się trochę starałam- ale cóż, są lepsi, przy których ja jestem po prostu mierna...) i to mnie jakoś ratuje, ale i tak nie wiem co zrobię w przyszłości, czy zdam do liceum, do którego chcę i jak to się wszystko potoczy. ;(
Wszyscy naokoło się tak dobrze uczą i to mnie dodatkowo dołuje...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Christa




Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 17:37, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Ale to w dużej mierze zależy tak naprawdę od poziomu szkoły. W moim gimnazjum uczyłam się bardzo niewiele (przynajmniej w prównaniu do liceum), bo nauczyciele, za wyjątkiem faceta od historii, nie pytali wcale. Uczyłam się tylko na sprawdziany, a jako, że miałam dużo więcej czasu niż teraz - dostawałam dobre oceny. Dlatego miałam średnią 5,3. Z tymże nie trzebabyło bardzo się starać, żeby taką średnią mieć. Takie już są rejonowe gimnazja. Ja na swoje byłam skazana. xD

I powiem Ci Ines, że oceny wcale nie przekładają się na rzeczywiste umiejętności. W gimnazjum tak samo straszliwie przejmowałam się każdą oceną itd., a teraz wiem, że ważniejsze jest, żeby mieć na dany temat pojęcie i umieć go wykorzystać w praktyce niż uczyć się wyznaczonych regułek na pamięć. A najlepiej jest rozwijać swoje talenty (czyli uczyć się z ulubionych przedmiotów, z którymi ewentualnie wiążesz przyszłość), natomiast z pozostałych przedmiotów starać się w miarę możliwości mieć względne 3. ^^
Taka jest moja recepta na naukę i szkołę. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Scu




Dołączył: 04 Wrz 2006
Posty: 255
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: znienacka ;)

PostWysłany: Sob 17:43, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Ines, nikt nie jest idealny (oprócz mnie, ale to się wytnie xD). Powiem Ci tak - dostaniesz się do liceum jakiego będziesz chciała, bo tak zawsze jest. Tyle szumu o nic. A potem jest już z górki. Nim się obejrzałam, już drugą klasę kończę o.O
Jak to leci, cholera jasna...

Co do ocen - 6 mam tylko z wfu. Poza tym miałam średnią 4.1 na półroczę, ale teraz pewnie spadnę z bioli z 4 na 3 ;\ I z geo ciężko będzie 4 utrzymać...
Histę chciałam wyciągnąć na 5, a tu dupa blada, bo 3+ z odpowiedzi wleciało (pff, nienawidzę drugiego rozbioru Polski, gÓpia caryca Katarzyna) A z fizy jak mi babka 2 postawi, to będę cała happy. Tylko ja potrafię mieć takie genialne oceny - 1+, 1, 2, 2= xD szit, a na półrocze trzy trójeczki o.O
Ale ciągnę, ciągnę i daję radę xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Arphen
Moderator



Dołączył: 09 Mar 2006
Posty: 522
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Łódź

PostWysłany: Sob 18:43, 14 Kwi 2007    Temat postu:

Tu tu ru du...
GŁODZILLA!
żartowałem^^
A więc przedstawiam Wam teksty mojej polonistki, od której trójkowy uczeń jest mondrzejszy;P

"Pani : Nie będziemy tutaj rozmawiać o naszych seksach, tfu, gustach!"
"Pani : Pamiętam, jakżeście się śmieli z tamtego miesiącznika naukowego!"
"Koleżanka : Strona zwrotna to jest czasownik i się, prawda?
Pani : Tak, tylko ssię."
"Pani : <ple, ple, ple i nagle mówi...> Mamy koń." (nie dość, że ma rozdwojenie jaźni, to jeszcze *ekhm* xDD)

:rotfl:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Aggie
Administrator



Dołączył: 05 Lut 2006
Posty: 301
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: x-treme land :)

PostWysłany: Nie 4:49, 15 Kwi 2007    Temat postu:

Pamiętam moje stare "dobre" liceum. To była makabra. Zwłaszcza z babą od angola się nie mogłam dogadać. O mało co mnie nie oblała w 3 klasie. Ale ja i tak wiem lepiej, ona się może wysrać, bo teraz to ona nawet b mi nie podskoczyła. Na studiach same 5 i 6 z angola zbierałam. Oby ją ... nie powiem bo nie wypada. Ona mojej matce powiedziała, że ja to chyba dysleksje mam. Tak bym chciała ją spotkać i jej pokazać.

Dlatego się nie martwcie takimi pizdami, tylko zdrowie tracicie. Czas pokaże co naprawde jesteście warci, a takie niewyżyte małopy już na zawsze będą siedzieć w szkołach i nienawidzić życia.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ines
Moderator



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 11:28, 15 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
I powiem Ci Ines, że oceny wcale nie przekładają się na rzeczywiste umiejętności. W gimnazjum tak samo straszliwie przejmowałam się każdą oceną itd., a teraz wiem, że ważniejsze jest, żeby mieć na dany temat pojęcie i umieć go wykorzystać w praktyce niż uczyć się wyznaczonych regułek na pamięć. A najlepiej jest rozwijać swoje talenty (czyli uczyć się z ulubionych przedmiotów, z którymi ewentualnie wiążesz przyszłość), natomiast z pozostałych przedmiotów starać się w miarę możliwości mieć względne 3. ^^

Zgadzam się z tym, ale to trochę trudno zastosować w praktyce... Wink
Chociaż tak właśnie jest z moją biologią- mam same 3, okazjonalnie 4, a w domu jak tylko usłyszę coś o którymś z układów lub o podziale komórek, zaczynam wywody, aż mamie szczena opada xD Nie potrafię się wykazać za to na lekcji. Nie mam pojęcia, dlaczego. Lubię biologię- a z takiej fizyki, której nienawidzę, mam identyczne oceny. Neutral
Nie wiem, jak to będzie; w każdym razie przynajmniej trochę się staram.
Aczkolwiek są zdolniejsi i to oni mogą mnie trochę "przyćmiewać", jak to jest np. z polskim, z którego mam same 5 i 6 (ostatnio wpadła czwóra ze sprawdzianu z fonetyki, no, ale pominąć- zabrakło mi 2 pkt do 5 xP), wypracowania i dyktanda piszę bardzo dobrze, ale jednak są inni. Których nauczyciele- może nawet trochę podświadomie- faworyzują Wink Ale podziwiam moją koleżankę (najlepsza ze wszystkiego w całej klasie Smile) za to, że potrafiła sobie wyrobić w pierwszej klasie opinię geniusza- teraz nie uczy się nic, a nauczyciele stawiają jej piąteczki i szósteczki. Very Happy
Ale trzeba się jednak takim urodzić.
A ja nie nie jestem niestety ósmym cudem świata (:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Imoen




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:23, 15 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
ak można nie lubić historii, Imoen? xD Tymbardziej jeśli się jest na profilu humanistycznym ^^' U nas również praktycznie wszyscy się boją pytania z historii, ale jeśli się robi notatki z lekcji to spokojnie i szybko można się tego nauczyć. Smile

Jakbyś przyszła na moją lekcję to byś ją znienawidziła. I jakbyś musiała uczyć się tylu masakrycznych pierdół z 30 lekcji wstecz.
A np. w gimie kochałam historię mimo że facet pytał i jednak było coś tam trochę tej nauki. I powodem mojej miłości do tego przedmiotu był nauczyciel- najlepszy jakiego do tej pory miałam. Wszyscy go uwielbiali;p.

Ines, nie martw się, ja na koniec gima miałam 4,4 bo był wysoki poziom;/. I średnia ważona;/. I byłam przy końcu na liście do mojej klasy w LO, a teraz dziewczyna z samej góry ma oceny o wiele gorsze ode mnie, so nie przejmuj się;*.

Scu, też będę miała dopa z fizyki, witaj w klubie^^".

A w przyszłości... Chcę tłumaczyć mangi(Mad, wyobraź sobie jak tłumaczę FMA XDD), a jak nie wypali to coś z angielskim. Kocham języki i nie widzę dla siebie innego zawodu;D.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Christa




Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:37, 15 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
Jakbyś przyszła na moją lekcję to byś ją znienawidziła. I jakbyś musiała uczyć się tylu masakrycznych pierdół z 30 lekcji wstecz.
A np. w gimie kochałam historię mimo że facet pytał i jednak było coś tam trochę tej nauki. I powodem mojej miłości do tego przedmiotu był nauczyciel- najlepszy jakiego do tej pory miałam. Wszyscy go uwielbiali;p.

Tak, bo w rzeczywistości w dużej mierze sympatia do danego przedmiotu zależy od nauczyciela, jego metod nauczania i sposobu prowadzenia lekcji. Ja w gimnazjum historii nienawidziłam, przede wszystkim dlatego, że nie wiedziałam czego tak naprawdę mam się uczyć, co jest najważniejsze itp. Teraz natomiast wręcz ją pokochałam, bo nauczyciel świetnie ten przedmiot wykłada, czyli rzeczowo, jasno i przejrzyście. I co najważniejsze nie pyta tak jak u Ciebie, lecz standardowo - z trzech ostatnich lekcji.

Co nie zmienia faktu, że mnie - jednemu z największych leni, jakich znam - zwyczajnie nie chce się uczyć, przede wszystkim w tym semestrze. Nawet teraz powinnam uczyć się monarchii stanowej w Anglii i Francji (jutro mam sprawdzian z rozkwitu średniowiecza), a siedzę na forum. Ale dzień jeszcze nie minął ^^

I wogóle to przepraszam za ten monolog o sobie (nie, nie jestem próżna xD), ale o polskim i historii mogłabym epopeje pisać, bo po prostu kocham te przedmioty ^^.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Imoen




Dołączył: 19 Gru 2005
Posty: 1178
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 13:43, 15 Kwi 2007    Temat postu:

Eh, mi też się nie chce cholernie uczyć. Pewnie z kompa zejdę za jakieś 2h i tylko dlatego, że brat mnie zrzuci. Później chwila nauki na sprawdzian z polskiego, następnie Kryminalni, później PB, chwila TzG i pewnie zacznę III sezon DH.
To nie moja wina, że nie mam czasu na naukęRazz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ines
Moderator



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 16:01, 15 Kwi 2007    Temat postu:


Cytat:
A w przyszłości... Chcę tłumaczyć mangi(Mad, wyobraź sobie jak tłumaczę FMA XDD), a jak nie wypali to coś z angielskim. Kocham języki i nie widzę dla siebie innego zawodu;D.

Skate minds nie dość, że think alike, to w dodatku are alike ;D
Ja też swoją przyszłość chcę związać z językami- zwłaszcza angielskim i polskim. Historię można ewentualnie dorzucić, ale pod warunkiem, że w liceum będzie mnie uczyć ktoś, przy którego biurku, stając do odpowiedzi, nie będzie mi odbierało mowy ze strachu i na którego lekcję ucząc się w domu, będę bardziej przejmować się tym, co akurat wkuwam, niż tym, czy jutro dostanę drgawek, czując jego wzrok utkwiony w sobie. Bo tak jest teraz. :/ W dodatku moja nauczycielka jest moją wychowawczynią, a ja teraz mam zaległe pytanie i mogę tylko oczekiwać konwulsji na drugiej lekcji w środę...
Imi, ja się nie potrafię nie przejmować, bo wiem, że muszę się uczyć i na koniec roku już teraz powinnam mieć zapewnione przynajmniej 4,75 - żeby dostać pasek. A w dodatku wybrałam sobie dość elitarne LO (Liya- Zamoy, chociaż rozważałam i Staszica)- ze względu na klasę, która jest dla mnie idealna- i wiem, że to już nie przelewki, że powinnam się przykładać. Co z tego, jak nie umiem?
Na myśl o szkole i edukacji dostaję bólów brzucha. ;p


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4  Następny
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin