Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

Gra w 3 słowa
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Hyde Park
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Sob 12:45, 26 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Sob 19:43, 26 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Sob 20:52, 26 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Nie 8:44, 27 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madelaine




Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 16:01, 28 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Pon 18:59, 28 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy xD ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madelaine




Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 13:27, 29 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Śro 13:24, 30 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasknął Hurley do Bena.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Śro 22:45, 30 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasknął Hurley do Bena. W tym momencie...



Zawsze jak wymyśle coś co mnie śmieszy mam tylko 3 słowa <lol>


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Czw 15:12, 31 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z pania o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i pania bo krzaki były tesh byly mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, ktory trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedl Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasknął Hurley do Bena. W tym momencie rozlegl sie straszny halas...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Czw 19:02, 31 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Czw 19:17, 31 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Czw 21:10, 31 Maj 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madelaine




Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:34, 01 Cze 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Iziątko




Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 877
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków ;]

PostWysłany: Pią 17:14, 01 Cze 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
roSiu




Dołączył: 25 Kwi 2007
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bytom

PostWysłany: Pią 18:52, 01 Cze 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się na brzuh Hurleya....

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Madelaine




Dołączył: 19 Lis 2006
Posty: 146
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 9:53, 08 Cze 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się na brzuh Hurleya. "Ohyda" - wrzasnął Hugo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Caroline954




Dołączył: 13 Cze 2007
Posty: 370
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: N.S.

PostWysłany: Pon 21:43, 25 Cze 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się na brzuh Hurleya. "Ohyda" - wrzasnął Hugo. Po czym nagle...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mionka




Dołączył: 05 Sty 2006
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z daleka:P

PostWysłany: Nie 19:06, 01 Lip 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się na brzuh Hurleya. "Ohyda" - wrzasnął Hugo. Po czym nagle jego brzuch zrobił się...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
człowiek




Dołączył: 05 Kwi 2006
Posty: 111
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Grajewo

PostWysłany: Pon 22:16, 02 Lip 2007    Temat postu:

Hurley i Vincent skakali jak sarenki na polu minowym. Po chwili dołączył do nich Richard. Nagle rozległ się dźwięk godowy kota. Vincent zaczął szczekać.Zza drzewa wyskoczył kot z panią o jednym oku. Hurley się przestraszył i posikał majty.Skoro były mokre rzucił je w kota i panią bo krzaki były mokre więc wziął suszarkę, kopnął kota w rzyć i kot wylądował w oku Vincenta, który trząsł porty ze strachu. Zza drzewa wyszedł Ben tarmosząc za sobą Locka za wlosy. "Dorobiłeś mu perukę!!" wrzasnął Hurley do Bena. W tym momencie rozległ sie straszny hałas i Locke uderzył warkoczem Bena w twarz a ta uderzyła w kant globusa i się przepołowiła. Locke posmarkał się na brzuh Hurleya. "Ohyda" - wrzasnął Hugo. Po czym nagle jego brzuch zrobił się <b>wielkim glutem. Hurley... </b>

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Hyde Park Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin