Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

JATE IS FATE III - because 2000 & J8 [SPOILERY]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 55, 56, 57  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Sob 13:19, 21 Mar 2009    Temat postu:

W ogóle to z racji totalnego popier**lenia w pairingach, trójkątach, czworokątach etc.. a także ze względu na minimalną ilość aktywnych userów na thelost wszelkie podziały powinny być zlikwidowane i powinniśmy pisać sobie w jednym topiku, IMO. Ja obecnie oglądam LOST dla samego LOSTa. Shipy owszem są istotne, ale nie jest to już ten sam kolorowy land co kiedyś. Mnie tam osobiście żadne preferencje nie psują oglądania, nawet jak nam usiłują wciskać jakieś Suliet etc.. Jak ładne dla oka to czemu nie? Zresztą i tak o niebo ciekawsze są postaci takie jak Ben czy Locke. A no i ostatnio Sawyer - wreszcie ma swoją, indywidualną, IMO wyczepiwstą, storyline! Jeszcze tylko jeden sezon przed nami. Po co się martwić jakimiś wydumanymi podziałami? Fajną my mamy scenę jaterską, fajne mają looki skaterzy, między sulieterami wielka radocha, a jacketerzy pewnie troszkę ostatnio posmutniali - i jest git. Raz na wozie, raz pod wozem. Najważniejsze żeby było interesująco Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:55, 21 Mar 2009    Temat postu:


Ines napisał:
O kurde, nawet nie wiedziałam, że to dziewczyna Laughing
Dobra, już wychodzę stąd Very Happy


sorry nie wiem czy dobrze zrozumiałam ? myślałaś że jestem chłopakiem ? biedna to żyłas tyle czasu w złym przekonaniu ..a btw mam na imię Magda

a co do pomysłu Seige - zgadzam się może załozmy wspólny topic bez zbędnych podziałów gdzie będziemy omawiać bieżące epki zarówno od strony shipów jak i mitologii serialu , straszny zastój panuje na forum mam nadzieje że jakoś dociągniemy do końca serialu WSPóLNIE
Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mad'i




Dołączył: 04 Sty 2007
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Daaaleko ;)

PostWysłany: Sob 15:16, 21 Mar 2009    Temat postu:

Źle zrozumiałaś. Nie że Ty jesteś chłopakiem, tylko że ta dziewczyna tworząca te capsy jest chłopakiem... Ines, rabanu narobiłaś ;P

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:22, 21 Mar 2009    Temat postu:


Mad'i napisał:
Źle zrozumiałaś. Nie że Ty jesteś chłopakiem, tylko że ta dziewczyna tworząca te capsy jest chłopakiem... Ines, rabanu narobiłaś ;P


ups Wink to nic, przynajmniej coś się dzieje na naszym forum Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ines
Moderator



Dołączył: 22 Gru 2005
Posty: 1941
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Nie 18:45, 22 Mar 2009    Temat postu:

SORRY Laughing Nie miałam Ciebie na myśli, made.

Co do tego ogólnego pomieszania w samym serialu i zastojów na forum... Trochę przyznam Ci, seige, racji. W ogóle moim zdaniem piąty sezon jest rewelacyjny. Dawno nie miałam takiej chcicy na Losta z tygodnia na tydzień Razz Trzeci i czwarty sezon jak dla mnie były fabularnie raczej oklapłe, a tutaj co chwila coś się dzieje. Więc ja też zdecydowanie nie jestem obecnie z tych, który oglądają "dla samych shipów". Moja reakcja na Suliet była... dość delikatna i za nic nie spodziewałabym się tego po samej sobie Very Happy I nie uważam, że jest to nam "wciskane". Suliet jest raczej normalne. Tak normalne, że nie może być niczym innym jak tylko "plot device", co by nie pokazać jak Sawyer teraz się zmienił, bo lofcia tak odpowiedzialną i rozsądną kobietę jak Juliet i sztacha się kwiatkiem (siiiiic!). A co dalej, to już nie będę może w tym temacie się rozwijać Razz
Właśnie, może przenieśmy się do Jate/Skate? Dawno nic się tam nie działo, a ja osobiście średnio się orientuję w poglądach Jaterów na to, co się tu i ówdzie porobiło. I w sumie ciekawa jestem tego, czy widzicie to bardzo różnie ode mnie, "od nas". Odświeżamy temat?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Logan




Dołączył: 18 Maj 2007
Posty: 154
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5

PostWysłany: Czw 20:24, 26 Mar 2009    Temat postu:

Pff. nie było się czego bać Smile Kate niestety czuła się dotknięta widzą Sawyera z Juliet i lekko zazdrosna, ale jak Saywer zadał jej poytanie po co wróciła to dość wyraźnie powiedziala, że nie wie, a bałem się, że powie, że dla niego ( chociaż nie wykluczam, że nie chciała tego powiedzieć :/ )

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 22:52, 26 Mar 2009    Temat postu:


Logan napisał:
Pff. nie było się czego bać Smile Kate niestety czuła się dotknięta widzą Sawyera z Juliet i lekko zazdrosna, ale jak Saywer zadał jej poytanie po co wróciła to dość wyraźnie powiedziala, że nie wie, a bałem się, że powie, że dla niego ( chociaż nie wykluczam, że nie chciała tego powiedzieć :/ )


Kate WYRAŹNIE powiedziała, że WIE dlaczego wróciła. Nie wie dlaczego wrócili pozostali.

Spoilery od Skirstin Wink

* Juliet & Sawyer: Going strong. Season five is Lost's bizarroverse season, and Lost will devote a lot of screentime to the left-field pairing of Suliet through the end of the year.
* Juliet & Jack: Sorry Jacketeers, but at least in season five, these two are going nowhere fast.
* Sawyer & Kate: Over the next batch of eps, Sawyer and Kate get under each other's skin, but probably don't actually get into each other's pants. (That's OK, Skaters—there's always fanfic.)
* Jack & Kate: The series' original couple always has each other's backs. But do they make the beast with two backs again this season? Doubtful.
* Jin & Sun: Jun don't reunite until closer to the finale, but that wedding we told you about? Word on the street is that it's a flashback to the Kwon nuptials. Yay!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natal-ja




Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Czw 22:42, 02 Kwi 2009    Temat postu:

nieważne jak bardzo macie wszyscy w dupie jate (albo jak bardzo chcecie mieć je w dupie) to i tak napisze, że po prostu nie wierzę.
nie wierzę, że po tych 4 sezonach w tak beznadziejny sposób mogą nam serwować skate. to się w ogóle żadnej logiki nie trzyma ani niczego...



cóż czekałam tylko aż wyjdzie, że kate jest w ciąży, ale chyba nici z tego.

pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 23:24, 03 Kwi 2009    Temat postu:

zgadzam się z tobą, zbiera mi się na wymioty jak widzę co oni teraz robią z serialem, tak ładnie budowane przez 3 a nawet 4 sezony jate teraz zostaje rozgniecione jakby to nigdy nie miało większego znaczenia dla serialu jakby to skate było otp ... błagam jaka tu logika

skate ?????

gdzie się podziały wszystkie jeterzątka ??


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciara




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 7:46, 04 Kwi 2009    Temat postu:

Witam.

Dostaliśmy angsta! Ofc, wszyscy wolelibyśmy coś innego Very Happy , no ale ja uwielbiam angsty. Tym bardziej jak to Kate dostaje w nim po dupsku.
Bo kochani, Jack wziął się w garść. Ma już odwagę wygarnąć jej wszystko. Wypomnieć, że to DLA NIEJ ratował Bena. I że Kate "nie lubiła" jego starej wersji.

I dobrze jej tak!

Co do Skate... Niepokojące. Co oni (Darlton) sobie myślą, hę? Rolling Eyes
Jak oni tak bezceremonialnie mogą serwować nam Skate?

Nie chcę mi się wierzyć, że po tylu sezonach, po tylu scenach, niedopowiedzeniach i przerwanych rozmowach (!) Skate ma być OTP?

To jest kłamstwo! Sposób na zamydlenie nam oczu! Inaczej nie mogę tego odbierać.

Jako Jater, staram się wierzyć w Jate. Mimo tego, że z odcinka na odcinek scenarzyści kopią im coraz głębszy grób.

JIF

PS. I Jaterzy wracajcie! W tych ciężkich czasach musimy trzymać się razem. Coś mi się zdaję, że powinniśmy za nasze hasło uznać: "Nothing in the world will keep US apart"


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natal-ja




Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Sob 12:04, 04 Kwi 2009    Temat postu:

zgadzam się Ciara co do hasła. Smile

poza tym faktycznie - nie patrzyłam na to z takiej perspektywy, ale kate faktycznie dostaje po dupsku. nie wiem czy czytacie komentarze na chaotic.blox.pl, ale fragment jednego, napisanego przez kogoś o nicku medium (swoją drogą ma niezłe teorie) jest naprawdę fajny:

"Po pierwsze całkowicie pomijacie doskonały wątek psychologiczny w tym odcinku. Dojrzewanie Kate do decyzji o pożegnaniu się z Aaronem. Kate całe życie robiła rzeczy, przez które cierpieli inni. Jej obecna misja - jest wreszcie robieniem czegoś dla innych. Dlatego sądzę że zostawi Sawyera w spokoju, dlatego pomaga Benowi, dlatego chce sprowadzić Claire i sprawić by była z Aaronem. Sądzę że Kate jest teraz mega odważna i jest zdolna zrobić niemal wszystko. Poświęci nawet życie aby połączyć Claire z Aaronem."

" *Podobały mi się reakcje Sawyera i Jacka w stosunku do Kate. Obaj dali jej do myslenia. Jack jej powiedział że wcześniejszego Jacka też nie lubiła. A Sawyer że pomaga Benowi ze względu na Juliet."

więc dopóki nam serialu nie zakończą ze skate jako numerem 1, to ja mam cały czas nadzieję. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pink Butterfly




Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 20:52, 04 Kwi 2009    Temat postu:

Skaterzy sądzą, że Skate pojawiło się w odcinku o Kate bo to jest ten prawdziwy ship. Ok, ale co z odcinkami wcześniejszymi kiedy to w jej odcinkach pojawiał się Jack? I Jack i Sawyer są / byli niezaprzeczalnie ważni w jej życiu więc takie gadanie typu "Skate pojawiło się w odcinku Kate" jest strasznie denerwujące i w ogóle nie powinno mieć miejsca. Ale taka ludzka mentalność, że wszystko co zobaczą potrafią zmienić tak, aby wyszło na to co oni chcą. A, że ja uwielbiam angst w wykonaniu Jate odcinek mi się podobał.
Tak nie patrząc na shipy to w tym odcinku naprawdę uwielbiam Hurley'a i Milesa, ich rozmowy były genialne xD

PS. Jate is Fate pamiętajmy o tym!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
natal-ja




Dołączył: 25 Gru 2005
Posty: 280
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Olkusz

PostWysłany: Nie 12:17, 05 Kwi 2009    Temat postu:

a tak spoglądając na ten odcinek już po pierwszych wrażeniach, to nawet można znaleźć pocieszenie. Razz
pocieszenie, jak pocieszenie, trochę naciągane, ale zawsze -

kim bowiem jest cassidy, że tak świetnie rozszyfrowuje kate? może jest trochę tak, że to ona jej wmówiła, że kocha sawyera, a ta teraz cały czas - kocham sawyera, kocham sawyera. przecież gdy kontaktowała się z cassidy, była równocześnie z jackiem albo też zanosiło się, że będzie i jakaś specjalnie załamana nie była. oznak miłości do sawyera też w sobie nie nosiła. tak więc aaron nie jest chyba do końca pocieszeniem po sawyerze.

a tak poza tym to oglądałam sobie jate z 5x11 jeszcze raz i naprawde bardzo ładne jest gdy jack daje kate do zrozumienia, że kieydś uratował bena dla niej, a teraz by tego już nie zrobił; w domyśle nie uratowałby go.. - dla niej.


ja niestety 'shippowania' się wyzbyć nie umiem oglądając lost, dlatego tłumaczę sobie wszystko po swojemu, bo jate i tak wyjdzie! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:43, 07 Kwi 2009    Temat postu:

nigdy bym nie przypuszczała że to tak się skończy ..


Cytat:
Kiedy Sawyer i Kate będą znowu razem?

Nie stanie się to w obecnej serii. Wypatrujcie sezonu szóstego. To co zobaczycie powinno się wam spodobać.

Czy Jack'a i Sayid'a czeka śmierć?

Nie mogę nic powiedzieć jeśli chodzi o finał serii, jednak żaden z nich na pewno nie zginie w sezonie piątym.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez made dnia Wto 14:50, 07 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciara




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:19, 07 Kwi 2009    Temat postu:

made, popsułaś mi humor!Shame on you

Nie chcę mi się w to wierzyć. Nie. Nie. Nie. Nie wierzę w to, że Kate skończy z Soyą. Ludzie, to SKristin. Ona kłamie, prawda?

PRAWDA? Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:02, 07 Kwi 2009    Temat postu:

przepraszam Cię CIara .. ale ja mam już popsuty od kilku dobrych dni..

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez made dnia Wto 17:03, 07 Kwi 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciara




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:52, 07 Kwi 2009    Temat postu:

To straszne, naprawdę.

Ale to przecież Skristin. Poza tym scenarzyści byliby strasznymi oszukistami, gdyby uczynili ze Skate OTP! No bo jak, się pytam?! Nie wierzę, że po tym wszystkim, to się tak skończy. Bo niby dlaczego? Niech mi ktoś poda jeden sensowny argument.

Nie przyjmuje takiego, że prawdziwa miłość nigdy nie kończy się dobrze.

EDIT:

A tu proszę na otarcie łez Smile

http://www.youtube.com/watch?v=VFxeYWZe5To


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Ciara dnia Wto 19:18, 07 Kwi 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Śro 12:34, 08 Kwi 2009    Temat postu:

O Matko, ile nowych postów! Cud jakiś, czy co? Wink Ogólnie jeśli chodzi o 5 sezon to szczerze - za bardzo mi się nie podobał, ale od 8 odcinka sporo się w tym względzie zmieniło. Nigdy nie sądziłam, że napiszę to, co zaraz napiszę... Jack mnie wkurza. I to bardzo Shocked Kate z ust wyjęła mi słowa, że wolała jego dawną wersję. Obecny Jack działa mi na nerwy. Zabolało mnie to, że odmówił pomocy małemu Benowi ;/ No dobra, wyrośnie z niego niezły padalec, ale na chwilę obecną było to dziecko. Gdzie jakieś instynktowne poczucie obowiązku ratowania ludzkiego życia, życia dziecka! No sorry... Wolałam dawnego Jacka, działającego, nawet jeśli podejmował błędne decyzje. Bierny Jack, czekający, aż wymyśli, w jakim celu miał wrócić na wyspę, to zdecydowanie nie to... Poza tym, nie wiem, czy właściwie rozumuję, ale może to przez to, że nie pomógł małemu Benowi i musieli oddać go innym, Ben będzie potem taki diaboliczny? Choć niby zgodnie z tym, co mówi Miles, duży Ben miał już miejsce... Ale znowu z trzeciej strony, jak zauważył Hugo, będąc dużym Benem pamiętałby lostowiczów... Confused Nawet nie będę udawać, że coś z tego rozumiem.

O pairingach szkoda gadać. Ale najsensowniejsze i najfajniejsze wydaje mi się teraz Suliet! Shocked Nawet jeśli dają nam jakieś tam resztki skate, to wydaje mi się, ze Sawyer, który przeszedł gigantyczną przemianę, naprawdę kocha Juliet.

Bardzo podobają mi się relacje Kate-Juliet!!! W ogóle odcinek 11 był taki z deczka babski :] Kate, Jules, Cassidy <3 Przypomniały mi się dobre czasy Left Behind.

Zgadzam się z Pink! Najzajebiwstsze były zdecydowanie gadki Miles vs Hugo!!! Laughing


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Czw 23:17, 09 Kwi 2009    Temat postu:

Majczos! spóźnione (bo już po 0:00) ale gorące życzonka urodzinowe!!!!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Pią 8:59, 10 Kwi 2009    Temat postu:

Hehe, dzięki Anulka ;*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 43, 44, 45 ... 55, 56, 57  Następny
Strona 44 z 57

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin