Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

JATE IS FATE III - because 2000 & J8 [SPOILERY]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37 ... 55, 56, 57  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pią 11:49, 21 Lis 2008    Temat postu:

The Fray - "You found me" - sceny z 5 sezonu Very Happy

[link widoczny dla zalogowanych] zapowiedz teledysku

[link widoczny dla zalogowanych] teledysk


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anula dnia Pią 11:51, 21 Lis 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pink Butterfly




Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 17:48, 23 Lis 2008    Temat postu:

Śliczna tapeta
[link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ciara




Dołączył: 23 Kwi 2008
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 21:02, 24 Lis 2008    Temat postu:

Kurczę, wystarczy jeden teledysk z Lost, a ja już się nakręciłam! Wink

Chciałabym zauważyć, że w tym teledysku Jate jest wyraźnie popierane. W dodatku żadnej sceny Skate nie zobaczyłam. No i JuJu i Sawyer biegną razem za ręce. Może to nic nie znaczy, ale przypominam, że to może być zalążek do czegoś nowego

A tak wg Foxy wygląda zabójczo Evil or Very Mad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Śro 21:50, 03 Gru 2008    Temat postu:

3...



2...



1...



0...

TRRRRRRRRATATATATATATAAAAAAA!!! XDD *fanfary*
Wrócił postrach skejterów! Palikot wśród jaterów! - GIG! *chóry anielskie*

Matko, ile ja tu nie zaglądałam, ile nie pisałam, już dawno zapomniałam jak to jest ;P Ostatni mój posty jest z 16 maja, co za wstyd ._. Bo wiecie, Gig jest już stary, ma szesnastkę na karku, poszedł do lica i nie godzi mu się pewnie dalsze jaranie się jate... ale ostatnio tak jakoś zaczęłam myśleć, że niedługo Lost itd.Bo wbrew pozorom to ja broń Boże nie zapomniałam o Loście i o naszym ukochanym shipie (miałam tylko okres wyciszenia, wiecie, egzamin po gim, liceum itp.) Szczerze to nawet jestem na bierząco ze spoilerami/trailerami Wink a ostatnio nawet sneak peak wyszedł nie wiem czy wiecie ;P i zgadnijcie kto był na fotografii na szafce w domu Kate - Jack i Aaron! ^^ Plus biorąc pod uwagę resztę spoilerów, które wyszły, to ja jestem optymistką Smile Skoro Jack zgolił brodę to może być już tylko lepiej xD

Dobra, idę się przywitać do skejterów. I weźcie udzielajcie się trochę częściej, bo ja na pewno będę co jakiś czas wpadać.

JiF! ;D


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meredith




Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z samolotu

PostWysłany: Sob 12:49, 06 Gru 2008    Temat postu:

Giga wróciła!!! Ale fajowo xD "palikot wśród jaterów" <hahaha> Giga, chyba jesteś w swojej szczytowej formie Smile zresztą, zawsze byłaś Very Happy
to ja też już wracam Smile w sumie Lost chyba za jakieś 40 z hakiem dni, tak że najwyższa pora Smile

btw, fajny ten sneek xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Pon 19:13, 08 Gru 2008    Temat postu:


Cytat:
Giga, chyba jesteś w swojej szczytowej formie


Jak zawsze, złotko, jak zawsze Cool Babcia Giga znów na posterunku ;]

A w ogóle to gdzie są wszyscy, nie wierzę, że to forum tak zupełnie umarło ;/ Niedługo święta, rodzina powinna być w komplecie
Sad


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 22:01, 08 Gru 2008    Temat postu:

hej witam po ogromnej przerwie Wink
co u was, co u naszego jate .. jakieś spoiery ?? przez studia i prace nie mam czasu na nic ....


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
audrey




Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Śro 16:33, 10 Gru 2008    Temat postu:

Skoro mamy sezon powrotów ...


Audrey wita po krótkiej przerwie.

Oczywiście nie było mnie tylko przez chwilę, ostatni raz pojawiłam się - całkiem niedawno.. Very Happy

Otóż proszę pajstfa.

Nadeszła ta wiekopomna chwila.

Świat powitał już jaterskiego Palikota, by niczego nie spodziewając się, kontynuując Palikotową euforię otrzymać kolejny cios. Audrey bez cienia skruchy powraca na forum by to "rządzić i dzielić ". Polityką Dalajlamy być duchowym przywódcą jaterów.


Jako mistrzyni offtopu muszę powiedzieć, że musiałam przez czas mojej nieobecności napawać dumą liceum, do którego społeczności zaliczam się od 1.09.

W kwestii Jate. Uważam, że nasz temat nieco sięgnął zgonu, ponieważ wszystko zostało już wyjaśnione Jate is Fate Amen.

tak mi dziś do głowy przyszło ..,
ficka bym napisała.
oczywiście nie sama.
oczywiście nie muszę mówić z kim.
oczywiście szybko.
oczywiście zajatebistego,
oczywiście na pewno tak się uczyni, jednakże nie samo, więc tak całkiem przypadniem o tym mówię, bo a nóż-widelec jakieś zbłakane jagnięcie jaterskie pomyśli o duchu Jate prześladującym go w nocy bo
sezon się skończył. brak jissów, brak seksu, brak jangstu, jak oni zmajstrują rodzeństwo Aaronowi. Oczywiście Jate nie opiera się na seksie. Właśnie. Dlatego w końcu musi zacząć się opierać na seksie. Mówiąc OGLĘDNIE sprawa się rypła..


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Śro 17:48, 10 Gru 2008    Temat postu:

Very Happy Very Happy Very Happy

He, cosik jakby powiew wiosny mamy tej zimy? Very Happy Super tak poczytać cokolwiek nowego w tym zapomnianym, przez jaterski i lostowy i w ogóle wszelaki światek, miejscu.

Witaj Gigu, witaj Meredith, witaj made i witaj audrey!!!!!!!!!!!!!!!

5 sezon już niebawem, yay! xDDD Ja również staram się być na bieżąco ze spoilerami, co mnie jednak mimo wszystko lekko martwi, bo o milion razy lepiej jest się jednak nie spoilować i oglądać na żywca so to speak, ale sami/e wiecie... etc.. Very Happy

Fajne mamy proma, fajnie The Fray śpiewa dla naszego serialu, fajnie Kate z Aaronem ucieka i może trochę mniej fajnie, że fotki z ramką (lub bez ramki ewentualnie) nie zabiera ze sobą Sad

Zajebiwście, że będą się działy różne fantastyczne rzeczy na wyspie i jeszcze bardziej zajebiwście, że Matthew wygląda na fotkach promocyjnych jakby dopiero co zaczynał pracę w LOST. Albo go tak dobrze sfotoszopowali, albo nam chłopak odmłodniał (jakaś cudowna dieta, operacja plastyczna, kochanka...? xD).

Ach, niech wraca. Niech wraca nasze kochane serialowe dzieciątko! I niech wracają fani LOST, niech wracają Jaterzy (Skaterzy i cała reszta fandomowej i pairingowej populacji zresztą też)!

COME BACK PEOPLE, COME BACK!!!!!!

:*****


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
audrey




Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Białystok

PostWysłany: Śro 13:10, 24 Gru 2008    Temat postu:

UWAGA JATERZY! Very Happy Ja wiem, że odnośnie ficka mam ja najwięcej werwy, najgłośniej krzyczę, by nasze umiejętności fickopisarskie wydobyły się na powierzchnię, a sama to niby nic nie robię.

Dlatego,

postanowiłam,

że







NAPISZĘ KURDE PIERWSZY ROZDZIAŁ. Rolling Eyes

Może już wieczorkiem (jak się Wigilia nie przedłuży) znajdziecie go w Konwencjonalnych Parach. ;D Teraz parę uwag. Nie krzyczeć na mnie, nie bić, nie upominać. Co napiszę, to napiszę kropka. Jeżeli brzydkie - wstrzymać się od opinii. Jeżeli ładne - taktownie pochwalić. Fick nosi tytuł "PRZEDTEM" ( tak. beznadziejnie. a co kurde. lepszy było wymyśleć, wołałam o ficka jak o pomstę o nieba, nie chcieli - to macie moje wypociny rodem z Harlequina.). Chcę Was wprowadzić w nastrój, bo kolejne rozdziały należą do kolejnych Jaterów - gdyż będzie to wspólny kawałek jaterskiego chleba. Kate wróciła z Aaronem na wyspę, Jack - nie. Kate dokonuje przeglądu swojego życia, potem jedziemy do Jacka - Jack dokonuje przeglądu życia. WHATEVER. Grunt że ona jest tam tylko z małym. Bez Jacka. Amen.


Zauważyliście, że fick powstaje w Wigilię ? Very Happy

więc Wesołych! ;D


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez audrey dnia Śro 14:26, 24 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 12:18, 28 Gru 2008    Temat postu:

http://www.youtube.com/watch?v=srTdgEkJP0U

Nowe promo !!! Nowe sceny!! Łaaaaaa Smile))


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
made




Dołączył: 05 Lut 2007
Posty: 428
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 11:38, 29 Gru 2008    Temat postu:

podoba mi się początek .. Wink coraz bardziej nakręcam się na lost ...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Pią 2:43, 02 Sty 2009    Temat postu:

czytałyście? [link widoczny dla zalogowanych]

Trochę mną trząchnęło...



Oczywiście ze śmiechu Laughing Rolling eyes
Naszła mnie refleksja Jaterki moje drogie, że musimy być w pełni obiektywne i w pełni akceptować Skate Wink. Wiem, to trudne, sama mam z tym ogromny problem, ale dziś coś sobie uświadomiłam. Czytając artykuł, który zapodałam w linku, czy to autorstwa jakiejś Jennifer, czy Kristin, zrozumiałam, że usilne "reklamowanie" (nie mam sily myślec, wiecie o co chodzi) danego shipu i umniejszanie znaczenia drugiego (Najbardziej oziębła para...*wyobraźcie tu sobie emotkę hahaha z gg* - nie mam siły wstawiać), sprawiają, że skate staje się jeszcze bardziej... hm, desperackie ;] Dla mnie branie pod uwagę każdego aspektu sprawy, nawet tego, który przemawia na naszą niekorzyść, świadczy o naszej sile. Jeśli będziemy tolerować uczucia Sawyera do Kate (bo te niewątpliwie istnieją) oraz Kate do Sawyera (te też były, a jakże! tylko pamiętajmy, że wszystko można interpretować na wiele sposobów Wink), to to będzie świadczyć o naszym głębokim przekonaniu, że nasze racje są słuszne. Że sama ich siła wystarczy, że nie trzeba nic maskować ani nic dodawać! Sztuką jest, by rozliczyć się z faktycznym stanem rzeczy, a jednocześnie pozostać wiernym swoim poglądom. Więc wierzmy mimo wszystko, nie przejmujmy się, jeśli w nadchodzącym sezonie miałyby nastąpić jakieś komplikacje (choć gorąco wierzę, że tym razem nie powinno spotkać nas już nic dotkliwie przykrego).

Tym samym nie ukrywam, że cieszę się, iż Kristin i jej współtowarzyszka piszą tak a nie inaczej. To tylko dowodzi tego, że to skate jest tym bardziej wyimaginowanym paringiem, któremu trzeba pewne rzeczy dopowiadać, a inne ujmować żeby było cacy.

aha, i DO SIEGO ROKU 2009!! :*
(nie dziwdzie się godzinie publikacji, w końcu wczoraj był sylwester xD)

Wasza, jak zawsze nawiedzona ze swymi refleksjami - Gig.

PS I nie dziwić się jak będą jakies błędy, piszę o 3 nad ranem, na dodatek na przegrzanym lapie z koncówką baterii i w kołdrze Confused )

PS2 aaa made, masz super av, też kocham Rossa i Rachel! :*


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Giga dnia Pią 2:48, 02 Sty 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Czw 1:15, 15 Sty 2009    Temat postu:

Ej, srsly. Ja się namęczyłam, mijają 2 tygodnie i żadnej nowej wiadomości ;| nawet żadnego małego: tak Gig, masz rację.
Crying or Very sad

Anyway, jestem na jakimś jaterskim gigancie Razz Coś tam było niby o skejt w ostatnim czasie... ale mam to w dupie Mr. Green
Patrzcie na te cudeńka:
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

Siedem dni zeby stworzyć miłość
siedem dni miedzy nami było,
siedem dni teraz w Twoich oczach,
Siedem dni można już odpocząć.
Rock ya

...tylko 7 dni! Very Happy


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Giga dnia Czw 1:54, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Czw 14:14, 15 Sty 2009    Temat postu:

Dzień dobry Smile Nie napiszę teraz nic ciekawego, nie skomentuję wcześniejszych postów, gdyż ich na razie nie przeczytałam i póki co, nie zamierzam. Ale może dziś wieczorem, jutro.. Na razie próbuję się na nowo oswoić z tym miejscem Smile I staram się nie czuć tak jakoś źle za każdym razem, gdy tu wchodzę... A czuję się dokładnie tak, jakbym wchodziła na pocztę, chcąc odczytać maila z wynikami kolosa zaliczeniowego, którego prawie jestem pewna, że nie zaliczyłam, ale mam ostatni cień nadziei na cud (serce w gardle i chce się to mieć jak najszybciej za sobą...). Skąd to paskudne uczucie? Nie wiem. Chyba stąd, że tu tak martwo, stąd, że serial, jak i nasz szip nie doporowadza mnie już do takiej ekstazy, jak kiedyś i żal mi tego, a może to z obawy, że nie chcę znów tak zgłupieć ;] Cholera, a może właśnie chcę, sama nie wiem. Te hiatusy na serio potrafią wiele zabić...

Nie zmienia to jednak faktu, że kocham LOST, kocham JATE, kocham Was i tęsknię za tym, co było kiedyś ;( :* Do zobaczenia wkrótce!

JiF

P.S. Chyba se ikonkę zmienię, hihi.

P.S2. Matko Boska! Audrey, co za banner! *_______* Ej, ja w ogóle nie znam żadnych spoilerów, nie widziałam sneak peaków, w ogóle nie wiem what's up... Ale widzę, że zapowiada się ciekawie...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Catherine dnia Czw 14:33, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Czw 17:08, 15 Sty 2009    Temat postu:


Cytat:
Chyba stąd, że tu tak martwo, stąd, że serial, jak i nasz szip nie doporowadza mnie już do takiej ekstazy, jak kiedyś i żal mi tego, a może to z obawy, że nie chcę znów tak zgłupieć ;]


Jest hiatus, trudno się emocjonować jak nie ma nawet czym. Poza tym Jate to już teraz otwarte karty, dotąd czekałyśmy na ten moment kiedy w końcu oboje przestaną kryć się z uczuciami i postanowią być razem, to nas jarało. Teraz emocje opadły, co się miało wydarzyć to się wydarzyło i pewne zobojętnienie daje się we znaki.

Ale IMO przed nami jeszcze bardziej emocjonujące chwile niż kiedykolwiek Wink Jate uczyniło duży krok w swoich relacjach, to już nie jest zabawa w podchody. W ich obojgu zaszła istotna zmiana, przede wszystkim w Kate. Zresztą Evangeline dużo ostatnio o tym mówi w wywiadach i widać, że bardzo jej się ta przemiana podoba Wink (w tym kontekście mówi też dużo o Jate, o miłości Jacka do Kate - to dobry znak^^). IMO w 5 sezonie nie będzie juz miejsca na niezdecydowaną, rozchwianą Kate. Ciekawe będzie obserwowanie jak zmierzy się z powrotem na wyspę, z ponownym spotkaniem Soyi, no i oczywiście z tym co łączyło ją z Jackiem. Jestem przekonana, że nie będzie z tym łatwo, znowu pojawi się odwieczny dylemat, ale liczę, że tym razem Kate rozwiąże go w zupełnie inny, bardziej dojrzały sposób ;]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Czw 21:09, 15 Sty 2009    Temat postu:

Gig, z pewnością dogonienie króliczka miało jakiś wpływ na osłabnięcie mego entuzjazmu, ale myślę, że większy jednak hiatusy i to, że w ich trakcie dopadły mnie jakieś tam inne fascynacje.. Jednakowoż żadna z nich nie była i zapewne nie będzie tak silna, jak ta, którą żywiłam do Jate. Dalej żywię, choć już z nieco większym opanowaniem do tego podchodzę. Myślę, że moje uwielbienie ma wielką szansę zapłonąć na nowo, bo to, co teraz będzie się działo, powrót, odbudowanie relacji Jacka z resztą szóstki, z Kate... Pokazywanie nam tych wszystkich brudnych scen, jakie między nimi zaszły, pijaństwa, uzależnienia Jacka, jego chorych urojeń, pijaństwa, niedorzecznych pretensji, rosnącej brody, bardzo niegrzecznych zachowań w stosunku do Kate, pijaństwa, zaniedbania się Jacka, pijaństwa, halucynacji, dobicia do dna i pijaństwa... Twisted Evil Tak, chcę to zobaczyć :]

P.S. Zapodajcie jakieś linki do wywiadów dot. piątego sezonu z Mattem czy z Evie, jeśli można prosić Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Catherine dnia Czw 21:12, 15 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Czw 23:58, 15 Sty 2009    Temat postu:

C, jakie przepraszam fascynacje? ;|
Ja wiem tylko, że fascynujesz się Borucem, ale jak zobaczyłam to zdjęcie jak lizał się z jakąś laską z długim jęzorem, to straciłam do gościa szacunek Rolling Eyes


Cytat:
(...) pijaństwa, (...) pijaństwa, (...) bardzo niegrzecznych zachowań w stosunku do Kate, pijaństwa, (...), pijaństwa, (...) pijaństwa...


*hahaha*
Też bym tego chciała, ale wiesz C, ja właśnie nie wiem czy oni jeszcze to pokażą... teraz będzie chyba tylko akcja z powrotem na wyspę ;[ A tak chciałabym zobaczyć tą ich pierwszą kawkę Cool Albo obiadek u Kate Cool "Wiesz Jack, Aaron pojechał właśnie z nianią do Disneylandu, więc może wpadniesz dziś?" *faja* mwahah.

I wedle życzenia mam tu wywiad z Evie z Lost Magazine, chyba grudniowego. Z LFa, nie było skanu (podkreślone najistotniejsze dla nas fragmenty)


Cytat:

LOST MAG:Last season, we spoke about the positives and the negatives of the ever-present triangle with Kate, Jack and Sawyer. Year three was about Sawyer and Kate; season four swung back to Jack and Kate. Did you know that was coming?

EL: I was given a heads-up, because when we were shooting the finale - the last scene of season three with Jack and Kate in the future - Matthew and I had a lot of questions. We needed to know where the characters were headed. I didn't know exactly how, but I did know to what degree. I think knowing that going into the fourth season obviously made it easier to play it, and to play it convincingly. There is this really unfortunate, fickle yo-yo that Kate does that I get really angry about. I am surprised that the audience sympathizes with her because she is so fickle, and that is an unattractice quality in a person. So I guess I was preparing for that, and trying to make sure that in all of the moments played last season with that triangle, that you really believed there was a difference between one versus the other that Kate is going through with Jack is significant. I tried to play that on the island so that it ended up being convincing on the flash-forwards, when you see the accumulation of that.

LM: Is Kate set for a big fall next year?

EL: (LOTS OF NON-JATE STUFF)....
I also see her bond with Jack is actually stronger than the bond with Aaron (!!!!!!!!!!!!!!), even though it doesn't appear to be that way right now. I feel like watching Jack deteriorate and reach his low - pushing her away and then her pushing him away - I feel like that is what will bring her to her knees. It will be her bond with Jack.

LM: Did it give you pause to have Kate now firmly take a side and have it be with Jack?

EL: No - I really feel like I took it down to the basics of what I feel often happens in a situation where your heart is divided. Sawyer has always been unabashed in his affection for Kate. He never pretended like it's not there. He's always hit on her, always suggested he wanted to be with her, and he's always been vulnerable with her. There has never been any hiding. Meanwhile, she and Jack have had a very strained relationship. Every time she feels she is geting close to him, something will happen that will draw him away from her - whether she lies and pushes him away, or something more pressing on the island pulls him away and she then thinks she's dreaming the affection. There is nothing overt about Jack's affection and love for Kate, and therefore is nothing to base a reciprocal emotion on. I think what happened is that when you're torn between two lovers - you go to the lover who takes you in their arms. Jack wasn't willing to do that

LM: So what do you think was the change - the ultimate catalyst?

EL: I feel like, when she goes back to the beach camp and Jack gets sick and he says, "I want Kate in the room," Kate - as well as Juliet and Jack - understand the magnitude of what that means. It means that if he is seen breathing his dying breath, the only person he wants to have at his side is Kate. He is making up excuses for her to be there because he doesn't know if he is going to make it through the surgery. I feel that, for Kate, it was affirmed that he loves her and that, well, he's just Jack. She makes so many deprecating jokes about him throughout that episode and the next one because she is so frustrated; his nature makes him so hard to read and deal with? But the reality is that Jack loves Kate. And on the flip side, when you think you are going to lose someone, you actually face what they mean to you. In the cages in season three, she thought she was going to lose Sawyer - and that made her face what he meant to her. Similarly, on the beach, when she had to face potentially losing Jack forever, that made her realize exactly what she felt for him. (meant<felt!!!!!)

LM: Do you think Kate feels she can only really redeem herself through her love of Jack?

EL: I don't think it was as complicated as redemption, because I think Kate is on her own journey with that. I think it's the simplest terms of romance and I believe she is confused about the person that resonates as true.

LM: Do you see Kate as more of hero these days?

EL: (NON JATE RELATED STUFF)......
But I find it interesting that heroes come in all forms, shapes and sizes. Kate has managed to quietly walk around behind Jack and clean up his messes, support him, as well as mess things up for him and make things more difficult for him [laughs]! But I feel like she is his right hand man in a beautiful way, because in a platonic way, she's his lieutenant. She serves him by being connected to the community and is a bridge to the people that don't understand him. She is almost like the consultant to the king. If someone really wants to get a message to Jack, they go to Kate.


Heart Heart Heart

I taka perełka z innego wywiadu XD


Cytat:
"I have thrown scripts across rooms, torn them apart, spat on them," says Lilly "Few people on this show cannot say that. For example, when Kate saw Juliet and Jack giggling and talking, and then goes directly to Sawyer's tent and has sex with him. She would not do that! It is petty! And shallow! And crap!"


Evie, wyjęłaś nam to z ust Mr. Green


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Pią 11:30, 16 Sty 2009    Temat postu:

Hahahahaha, Borubar to jedno, ale po tych nieszczęsnych występkach osobistych, ma sympatia do niego, jako człowieka spadła drastycznie. Wciąż jednak jest dla mnie sexy obiektem z orgazmicznym głosem no i sportowcem, któremu życzę powrotu do formy... Ale pal sześć z Borubarem, byli też inni, hahahaha xD A całkiem ostatnio opętało mnie "Twilight", książka jak i film, choć książka bardziej... Aaaach Edward...

Uważam, że byłoby to wielką stratą dla serialu, gdyby nie pokazali nam choć kilku scen z procesu staczania się Jacka Neutral No sorry bardzo Neutral Ja rozumiem, że on teraz dojdzie do siebie i będą wracać, ale może teraz powinni ten jego upadek pokazać jako flashbacki.. Nie wiem, jak to teraz będzie z tymi FB czy FF... Mattowi zajebiście wychodzą takie właśnie sceny, chyba najlepiej ze wszystkich. Na samo wspomnienie TTLG mam ciary. Ale ok, obiadki też mogą być, no i kawka Cool

Ostatni cytat: Cóż, Evie w końcu dobitnie, jednoznacznie i głośno powiedziała, co myśli o stosunku Kate do Sawyera Twisted Evil Pozdrowienia dla skaterów Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Nie 23:02, 18 Sty 2009    Temat postu:


Cytat:
A całkiem ostatnio opętało mnie "Twilight", książka jak i film, choć książka bardziej... Aaaach Edward...


Omg, czyli jednak! Pisząc tamtego posta miałam się Ciebie zapytać właśnie o Twilight, bo moje kumpele kompletnie sfiksowały na punkcie tej książki. Od tygodnia odchodzi tylko Edward i wampiry, pogadać się z nimi normalnie nie da Neutral


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Giga dnia Nie 23:05, 18 Sty 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 35, 36, 37 ... 55, 56, 57  Następny
Strona 36 z 57

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin