Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna

Forum o serialu LOST: Zagubieni
Forum o najpopularniejszym serialu Lost: Zagubieni
 

JATE IS FATE III - because 2000 & J8 [SPOILERY]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 55, 56, 57  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Sob 13:35, 09 Lut 2008    Temat postu:

"mraaau" jest IMO winnerem każdej konkurencji pt. "co ona może do niego szeptać, damn it?"

Obstawiam 10 con-hugów i 2 jissy na opcję "right". Zobaczymy, czy to faktycznie będzie right

Przerąbiste video, made - thx

CapsShow:

Butelkowe randevous:








Z serii "Prawdziwa miłość to..." - "... delektowanie się zarazkami ukochanego"

Fluffu C.D.:








Sexy WINK reactions Heart










Cute

ETA:

LOST będzie miał najprawdopodobniej jeszcze 6 epizodów więcej w tym sezonie (czyli w sumie 14)!!!


Michael Ausiello napisał:
Lost will most likely film six more episodes for season 4. They probably won't be done in time to air in succession after the eight completed ones, and it's possible that they'll air into June. This will give season 4 a total of 14 episodes. It's unclear what they'll then do with season 5. My guess is that they'll shoot 18 episodes for the fifth season to get back on track with their prescribed season 6 end date. Regardless, this is still great news.


[link widoczny dla zalogowanych]



Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez seige dnia Sob 14:31, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 14:31, 09 Lut 2008    Temat postu:

OMG piękne capsy seige Mogę "pożyczyć" jakieś do zrobienia bannerka ? Smile

Co do tego co może mówić Kate obstawiałabym jeszcze fine tak jakoś dolna warga jej na dolne zęby nachodzi jakby wymawiała "f" (bez skojarzeń Razz)

Aaaale w ogóle , znalazłam ostatnio grę na telefon LOST i tam się Jackiem gra Very Happy Trochę krótka bo obejmuje dwa pierwsze sezony i 6 epków 3 Smile Ale no Jack jak Jack tam wygląda (skojarzyło mi się z avkiem seige Very Happy)

EDIT :

Cytat:
LOST będzie miał najprawdopodobniej jeszcze 6 epizodów więcej w tym sezonie (czyli w sumie 14)!!!

Hell Yeah !!! Strajk sie ma podobno lada dzień skończyć


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anula dnia Sob 14:35, 09 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Christa




Dołączył: 03 Lip 2006
Posty: 689
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 14:47, 09 Lut 2008    Temat postu:


Cytat:
LOST będzie miał najprawdopodobniej jeszcze 6 epizodów więcej w tym sezonie (czyli w sumie 14)!!!

Boże, ale super!!! Te 8 epków mnie tak dobijało i zniechęcało wogóle do tego sezonu a tu taka niespodzianka!! No i może doczekamy się czegoś... Embarassed

Właśnie obejrzałam SMACK THAT!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Meredith




Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z samolotu

PostWysłany: Sob 16:39, 09 Lut 2008    Temat postu:

O wow ale tu długo nie pisałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Wybaczcie. Nie będę się zbytnio rozpisywała, bo wszystko o 4x01 i 4x02 zostało już przez was cudnaśnie opisane Smile

No więc tylko takie ważniejsze:

1. HUG mnie powalił. bo choć Kate zabrała w tym czasie Jackowi telefon czy walkie (mniejsza z tym) to jednak był hug Wink i to taki że....miodzio Smile

2. cała scena z butelką wody - lol jak dzieci Smile kocham takie Jate-flirciarsko niedomówione pełne sceny pełne podtekstu seksualnego Smile

3. smack that-umrał w butach,jak napisała raz Klecia Smile ta scena jest tak śmiechowa,że ja nie mogę Smile

4.WINK-mrauuuuuuuuuuu...jaki ten Jacko szeksowny Smile, ba zresztą zawsze był,ale po ILY jeszcze bardziej

5. nowe epki-byłabym happy na maksa Smile daj Boże żeby nakręcili (jak pojadę na rekolekcje w piątek to się o to pomodlę Smile )

6.ten klip z piosenką One Republic-świetny Smile

7.Jiles-ja ich wielbię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

8.Julka/jack/Kate--całkiem fajny trójkącik+zazdrosna Kate+Rambo w wersji light typo w typie Jules Smile coraz bardziej mi się to podoba Smile

9. scena z uśmiechem Kate z 4x03- IMO ona mówi RIGHT aczkolwiek mogę się mylić (a raczej na pewno)

Lost 4 jest niesamowity Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Un




Dołączył: 06 Lis 2006
Posty: 35
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Przemyśl

PostWysłany: Sob 16:51, 09 Lut 2008    Temat postu:

Ode mnie słów kilka na temat 4x02 ;]
Totalnie zakręcony odcinek. Zapowiada się, że w tym sezonie będzie dużo Team Jate. I musze przyznać, że bardzo mi się to podoba. Po 3 sezonie, pełnym cierpienia, smutku i rozłąki, Team Jate jest opcją, która mi póki co najbardziej odpowiada. Jack i Kate tworzą wspaniałą drużynę, jedno drugiemu dodaje siły. W Team Jate jest dużo świeżości, błysku, pierwszosezonowego flirciarstwa. Przy czym są bogatsi o doświadczenia 3 sezonu. I dlatego jeszcze większą przyjemność sprawia nam teraz oglądanie ich razem, wzajemnie się dopełniających... Heart
Podoba mi się, jak scenarzyści prowadzą nasz ship i oby tak było do końca.

1. Butelka xD Uuuuooo xD To było megasłodkie prayer
Oni sobie tą wodę podawali po każdym łyku xD Ciekawe, czy to było odruchowo i podświadomie dążyli do smakowania siebie Mr. Green

2. Ręka (Jacka) o łapce naughty Kate będzie potem xD
Jack Heart Widzieliście, jak on długo dotykał jej ręki? Stęskniłam się za ich hm, kontaktem cielesnym xD

3. Wink: I gave you that... WINK! Ya winkles Jacko ma już wyćwiczone winki xD Scenarzyści chyba słusznie założyli, że spodobają nam się Mattowe winki. Czekam na kolejnego ;p Winki to mistrzostwo. Że też Kate nie zauważyła... Gdzie ona się patrzyła, hm?

4. Smack that... xD - Nie zauważyłam za pierwszym razem Sad Ale ręka Kate powędrowała gdzie powinna. Świetna, mała wielka scena ;P Też mi się wydaje, że tego nie było w scenariuszu. Evie to zrobiła odruchowo, to tak wyglądało xD

Made, ładny vid Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Sob 18:05, 09 Lut 2008    Temat postu:

Wg Lostpedii wydarzenia z odcinka 4x02 były 94 dniem na wyspie i była to Wigilia! Może będzie jakieś nawiązanie do Świąt? Very Happy Jemioła (czyt. dżemioła xD) i te sprawy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Sob 19:44, 09 Lut 2008    Temat postu:

Maju, przepiękne capsy! 14 odcinków!

Un, mądrze prawisz! To flirciarskie Jate rajcuje nas nawet bardziej niż pierwszosezonowe, gdyż dzieje się na bazie wydarzeń trzeciego sezonu. Ta chemia jest inna - dojrzalsza, pewniejsza, bardziej zdecydowana. A co najistotniejsze - jest CHOLERNIE SEXY!

Faktycznie może mówić: fine, why, right. Obstawiam mimo wszystko "right" jak rzekłam za I razem. Choć nie ukrywam, że umysł szepcze "right", za to serce jak i inne organy wrzeszczą: mrrraaauuuu! Twisted Evil

Żądam!!! Więcej: winków, klapsów, butelki!

Mój chory umysł wyprodukował właśnie taką scenę:
Jate pije z butelki, podając ją sobie raz po raz. Kate wypija resztki wody. Butelka jest pusta. Podaje ją Jackowi.
Jack: It's empty...
Kate: I'm sorry...
Jack: I'm not!
Po czym bierze ją zdecydowanym ruchem w ramiona, zamyka jej ciało w ich szczelnym uścisku i całuje do utraty tchu, spijając wilgoć z jej ust (ich powierzchni jak i wnętrza). Laughing

Anula napisał:
Jemioła (czyt. dżemioła xD) i te sprawy

AAAAAAAAAAAaaaaaaaaaa!!!!!!!!! Dżemioła!!! Ajem ded


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Nie 15:20, 10 Lut 2008    Temat postu:


Catherine napisał:
Mój chory umysł wyprodukował właśnie taką scenę:
Jate pije z butelki, podając ją sobie raz po raz. Kate wypija resztki wody. Butelka jest pusta. Podaje ją Jackowi.
Jack: It's empty...
Kate: I'm sorry...
Jack: I'm not!
Po czym bierze ją zdecydowanym ruchem w ramiona, zamyka jej ciało w ich szczelnym uścisku i całuje do utraty tchu, spijając wilgoć z jej ust (ich powierzchni jak i wnętrza).

No, no - I AM DEAD! Przecudny scenariusz! ŻoNdOM go w serialu, żondom!! Wielbię Twój chory umysł, C... (oby nigdy nie zdrowiał!)

ETA:

@Anula - jasne, że możesz ukraść capsa! I, omg, faktycznie następny epek to będą święta (chyba, że dalej będzie się dział w wigilię). W każdym bądź razie może nasza scenka jaterska będzie miała jakiś związek ze świętami?


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez seige dnia Nie 15:27, 10 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pink Butterfly




Dołączył: 12 Lip 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 18:46, 10 Lut 2008    Temat postu:


Cytat:

Cytat:
Mój chory umysł wyprodukował właśnie taką scenę:
Jate pije z butelki, podając ją sobie raz po raz. Kate wypija resztki wody. Butelka jest pusta. Podaje ją Jackowi.
Jack: It's empty...
Kate: I'm sorry...
Jack: I'm not!
Po czym bierze ją zdecydowanym ruchem w ramiona, zamyka jej ciało w ich szczelnym uścisku i całuje do utraty tchu, spijając wilgoć z jej ust (ich powierzchni jak i wnętrza).


Cytat:
No, no - I AM DEAD! Przecudny scenariusz! ŻoNdOM go w serialu, żondom!! Wielbię Twój chory umysł, C... (oby nigdy nie zdrowiał!)


Już sobie wyobrażam Smile Normalnie musisz napisać do scenarzysty żeby to wykorzystał!

PS. www.lostdude.fora.pl Było by miło gdybyście weszły! =)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Nie 23:06, 10 Lut 2008    Temat postu:

Czuję się okrutnie wzruszony, jako że dokładnie dziś minął rok od kiedy napisałam na tym forum I posta. Ach... Crying or Very sad Ależ ten czas za...suwa ;] Może wyda się to nieco dziwne, ale thelost to jedna z najlepszych, jeśli nie najlepsza rzecz, jaka przytrafiła mi się ubiegłego roku. Czytanie Was, kochane i udzielanie się tu dało mi nie tylko możliwość wyżycia się jaterskiego i lostowego, ale hmm... pomogło mi przetrwać kilka smutnych i naprawdę trudnych momentów. Zawsze szybciej zapomina się o bolesnych sprawach, gdy człowiek zwyczajnie ma co robić. Dzięki thelost, miałam. Tak, to była ucieczka w świat wirtualny, ale to właśnie głównie dzięki Wam jakoś łatwiej było mi się odnaleźć w świecie realnym. A najbardziej to się cieszę, że to właśnie tu poznałam kilka przefajoskich kobietek , które lubię przeokropnie i które śmiało mogę nazwać swoimi internetowymi przyjaciółmi. Wszystkim i każdemu z osobna. Dziękuję :*

Pierwotnie miałam w planach inny prezencik, ale nie wyszło, heh. Dlatego tylko to:

[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]

No i tradycyjnie: Jate is fate!

Ej, serio chce mi się płakać Sad Bosh, jestem żałosna Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Catherine dnia Pon 15:36, 11 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Nie 23:29, 10 Lut 2008    Temat postu:

Boże Cath ja już płaczę ... Super, że jesteś tyle czasu z nami i nigdzie się nie ruszaj A mi w marcu dwa lata stukną ... ale jestem staaaaraaaa Dobra, spokój, nie płakać, nie rozklejać się, jest dobrze. OMG ja też was WSZYSTKIE kocham A arty w Twoim wykonaniu jak zwykle cudne!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Pon 0:24, 11 Lut 2008    Temat postu:

@ Cath -
Jak to dobrze, że nie zabłądziłaś na inne forum! Ty wiesz, że ja to bym Cię zjadła jakbym mogła i że zawsze będę żałować, że Twoje używanie końcówek płci męskiej nie kryje za sobą posiadania męskich narządów. Gdyby tak było to... sama wiesz co
Kolejnych lat znajomości nam życzę (w jaterskim rytmie, ofc)!
A arty śliczne! Dziękuję


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez seige dnia Pon 0:25, 11 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon 18:09, 11 Lut 2008    Temat postu:

Szperałam dziś trochę po youtube i znalazłam parę fajnych vidów więc wrzucam tu linki Smile

Lost - This Love, Sarah Brightman, Jate
closer (jack/kate)
Jack + Kate " Dark Waltz"
The Kill
"Electric Storm" - Jate
Lost Bloopers


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anula dnia Pon 18:16, 11 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Pon 19:21, 11 Lut 2008    Temat postu:

A ja niosę nowy vid Akirehtur z footagem z 4 sezonu:

Akirehtur - Stolen

Heart

ETA:

Nowy Jate Sneak-Peak do 4x03:

[link widoczny dla zalogowanych]

Tnie mi się skurczybyk jak przedszkolna wycinanka, ale to co widziałam wystarczy, bym czekała na 4x04 z wielkim bananem na ustach xDDDD (Ci co czytali spoilery będą wiedzieć o co mi chodzi).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez seige dnia Pon 23:29, 11 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Wto 1:45, 12 Lut 2008    Temat postu:

Zdechłam

Uwaga: jeśli moje obycie z angielskim nie jest najgorsze, mogę spoilerować!

Od tej pory słowo "touche" przestaje mi się kojarzyć z Teodorem Bagwellem z PB Od dziś "touche" zarezerwowane jest dla JATE!!! (Jeeez, co za powiązanie, T-Bag i Jate xDDD).

Mnie też się to tnie okrutnie i nie czaję, o czym oni pod koniec mówią. Czy ja dobrze zajarzyłam, że Jack chce, by Kate poszła do tej drugiej grupy w jakimś celu (pewnie, żeby tamci przeszli do drużyny Jacka); Kate się pyta Jacka, czy nie ufa Sayidowi; Jack mówi, że nie ufa Lockowi; Kate mówi, że w takim razie Locke może z nią zrobić to samo, co z Naomi, a wtedy Jack mówi właśnie coś o Soyi, tyle, że już nic nie słyszę, bo tnie jak cholera. Pewnie mówi coś w stylu, że pozwala jej iść, bo Sawyer ją ochroni, tak myślę przynajmniej... Jacko jest hirołsem nad hirołsami, jeśli pozwala ukochanej iść na "misję", wiedząc, że jego rywal jej pomoże!!!!!!! Jeśli w takim kontekście (czyt. ZA ZGODĄ I POMYSŁEM JACKA) ma potem dojść do skaterskich scen, to w tym momencie totalnie przestają mi one przeszkadzać!!!!!!!!!!!!!!!!!! Very Happy Very Happy Very Happy

Poprawcie, jeśli coś pokręciłam, strasznie ciekawy sneak peak! Trza go znaleźć w jakimś czytelniejszym wydaniu. A, no i chyba mamy rozwiązanie naszej zagadki: ani "why", ani "right", ani "fine", ani "mrau" Sad niestety, ale "touche" Twisted Evil Dla mnie jak najbardziej może być. "Touche" być sexy (jeszcze wypowiadane w taki sposób...)!

Btw. Pozy, w jakich rozmawiają (ten rozbrajający luz, dłonie Kate itp.), ton głosu, mimika, uśmiechy, spojrzenia ------> JATE WYŻYMACZKĄ SEKSU !!!!!!!!!!!!!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Anula




Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 479
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kraków

PostWysłany: Wto 9:39, 12 Lut 2008    Temat postu:


Cytat:
a wtedy Jack mówi właśnie coś o Soyi, tyle, że już nic nie słyszę, bo tnie jak cholera.

Kate sie zapytala co powstrzyma Locka przed zrobieniem jej tego co zrobil Naomi, a Jack mówi, Że Soya mu nie pozwoli i zapada krepująca cisza

Bosh, cały ten sneak aż kipi seksem Z mrauuu nie trafiłysmy ale touche też miażdzy Mr. Green Dajcie mi już piątkowy poranek


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Anula dnia Wto 9:39, 12 Lut 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Wto 12:33, 12 Lut 2008    Temat postu:


Anula napisał:
a Jack mówi, Że Soya mu nie pozwoli i zapada krepująca cisza

Aaaaaaawwwwww! Krępująca cisza też być sexy... Być hmm... jexy! Czyż to nie jest największa oznaka miłości i troski o drugą osobę, jeśli najważniejsze jest dla Jacka, by Kate była chroniona i bezpieczna, nawet jeśli to bezpieczeństwo miałby jej zapewnić Soya? To jest dopiero prawdziwa miłość! Jacko, rządzisz :*
Ja też kcę już piątek! Chyba zacznę zasiadać do kompa z ręcznikiem pod brodą Obawiam się, że dziecięcy śliniaczek na niewiele się zda A w piątek to już obowiązkowo miednica - nie tylko pod brodą... Twisted Evil



Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
seige
Moderator



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1245
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wuthering Heights

PostWysłany: Wto 12:54, 12 Lut 2008    Temat postu:

Ok, to ja Wam powiem, że w tym małym zdanku "Sawyer won't let him" kryje się milion innych informacji. Od tego co Jack teraz powiedział będą zależały losy 4x04 (a może i dalej). W każdym razie on tego nie powiedział tylko dlatego, żeby dać jej znać, że przy Sawyerze będzie bezpieczna (to był drugi, mniej ważny powód). Jack to powiedział, bo myśli, że Kate z racji tego, iż żywi uczucia do Sawyera, ale jednocześnie jest lojalna wobec Jacka, potrzebuje jego pozwolenia, aby iść do Othersville (plus podejrzenie ciąży). Ta scena jest typowym jaterskim performancem nieporozumień. Kate najbardziej na świecie chciałaby być z Jackiem i nawet przez myśl jej nie przeszło, żeby lecieć do Othersville. Jacko niestety nie jest w stanie tego pojąć. Wysyła ją do Othersville (czyt. do Sawyera) i tym samym wymierza Kate wielki policzek. Zauważcie jej mimikę, kiedy Jack wspomina o Sawyerze. Zauważcie brak jakiegokolwiek pożegnania. Zauważcie jak głos Kate drży, kiedy podnosi rękę idąc w stronę Miles'a. Kate została przez Jacka odrzucona w najbardziej dżentelmeński sposób z możliwych. Dając jej możliwość odejścia do Sawyera sprawił, że w Kate znowu zalęgły się wątpliwości. To jest po prostu masakra nieporozumień. Coś, bez czego, Jack i Kate już dawno byliby ze sobą. Teraz dodajmy jeszcze do tego fakt, iż Juliet zostanie z Jackiem i mamy po prostu genialną sieczkę miłosnych kwadratowych perypetii.

Flirciarskie spojrzenia Kate w stronę Jacka, przygryzanie wargi, 'touche', *niewiemcomamzrobićzrączkami* i chodzenie wokół siebie jak małpki w rui uznaję za coś przecudownego. Tak prześlicznego, że nawet kolejne słowa Jacka nie są w stanie zmazać obrazu pt. "Tak bardzo cię kocham" na buźkach tych dwojga. Cóż poradzić - oboje nadal głupi, pragnący budować emocje na bazie wyolbrzymionej poprawności. Tak się nie da. Ktoś będzie musiał zostać skrzywdzony! I ani altruizm Jacka, ani ucieczki Kate, temu nie zaradzą.

Czy jest już piątek...?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Giga




Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 284
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wa-wa

PostWysłany: Wto 13:50, 12 Lut 2008    Temat postu:

To jest absolutnie boskie. Te uśmiechy, to jest nie do opisania, nie mam zielonego pojęcia co oni tam ze sobą gadają, ale jak patrzyłam na tą ich nieporadność to po prostu banan i nic więcej

Tylko kurna, dlaczego jak zwykle w połowie któreś z nich musi zejść na ziemię i przy okazji pociągnąć za sobą to drugie? Neutral Zawsze tak jest, jak nie oni sami to coś w krzakach albo za drzewem, nieważne, ale ZAWSZE cholera musi im coś wejść paradę:[ Przez bite 3 lata chyba żadna jaterska scena nie została doprowadzona porządnie do końca, bo a to potwór (patrz sezon I), a to Michael (patrz sezon II), a to Soya (patrz glass scene sezon III), a teraz sam Jack na własne życzenie wysyła swoją laskę do tego zasrańca. Plus widmo Juju umilającej Jackowi czas.

Nie, nie to, że mnie to wkurza czy coś, bo za dużo było już tego typu akcji żebym była oburzona, po prostu mogliby dać im się pouśmiechać, bez gorzkiego rozczarowania na końcu. Ja wiem, że Jate to taki parring z gatunku tych wiecznie mijających się, najbardziej tragicznych, a jednocześnie najpiękniejszych i najtrwalszych, ale bez przesady.

Cóż, wyrażam tylko nadzieję, że Juju da sobie spokój z Jackiem, w końcu ten jej uśmieszekw 4x02, przynajmniej w moimi odczuciu, to było coś w stylu "ah, te dzieci"... W każdym bądź razie nie miało nic wspólnego z miną zazdrosnej samicy, w przeciwieństwie do Kate ofc Cool


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Catherine




Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 424
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 23 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DG city

PostWysłany: Wto 14:24, 12 Lut 2008    Temat postu:

AHA... Neutral O ja naiwna. No to się nacieszyłam To naprawdę wspaniałomyślne, Jacko, że myślisz o domniemanej ciąży i o tym, że Kate może żywić głębsze uczucia do Soyi miast do Ciebie. Tak, to naprawdę wspaniałomyślne! Ale może mógłbyś nie być ślepym choć raz i dostrzec to, że ta kobieta Cię kocha, leci na Ciebie, jak messerschmitt, łasi się wręcz! Lgnie do Ciebie. Do Ciebie, nie do Soyi! Jack totalnie zgasił Kate tym, że wyskoczył z Soyą. Mam nadzieję, że grymas na jej buzi da mu do myślenia. Choć będę bardzo zaskoczona, jeśli wyciągnie z tego jakieś właściwe wnioski Neutral

Też mam już dość, że praktycznie nigdy jaterska scena nie przynosi spełnienia, ciągle coś się psuje i to niestety często również przez ich własną głupotę! :/

Giga napisał:
Nie, nie to, że mnie to wkurza czy coś, bo za dużo było już tego typu akcji żebym była oburzona, po prostu mogliby dać im się pouśmiechać, bez gorzkiego rozczarowania na końcu. Ja wiem, że Jate to taki parring z gatunku tych wiecznie mijających się, najbardziej tragicznych, a jednocześnie najpiękniejszych i najtrwalszych, ale bez przesady.

Dokładnie. Bez przesady Neutral

Jules jakoś totalnie mnie nie martwi i kompletnie nie traktuję jej jako zagrożenia, nawet jeśli zostanie z Jackiem. Ona doskonale wie, że Jate się kocha i jakoś nie sądzę, by miała zamiar wchodzić im w paradę.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o serialu LOST: Zagubieni Strona Główna -> Bohaterowie Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 7, 8, 9 ... 55, 56, 57  Następny
Strona 8 z 57

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
deoxGreen v1.2 // Theme created by Sopel stylerbb.net & programosy.pl

Regulamin